przeciwnik ponad 100+ elo więcej, więc się starałem, ale w 38 ruchu poddałem partię. Wg moich wyliczeń traciłem po prostu figurę. A po partii okazało się, że... miałem +5.5 przewagi. Trzeba było poświęcić jakość, wieżę za skoczka, potem fiku miku gońcem, pion dochodzi do linii przemiany i elo. Oczywiście wszystko proste widząc to z silnikiem. Ale nie o to chodzi, nie pojmę tej gry nawet na średnim poziomie, no nie ma uja

Averte








