Nie chce pisać ze swojego konta, co dużo mówi o stanie naszego kraju, jeśli chodzi o dyskryminację płciową. Napisałem takie pismo, które można wysłać. Jeśli ktoś chce do np. Pełnomocnika Rządu ds. Równego Traktowania (rownetraktowanie@kprm.gov.pl) czy Ministery do spraw Równości Katarzyny Kotuli (katarzyna.kotula@Sejm.pl lub biuro@katarzynakotula.pl). Oczywiście tak naprawdę nic nie wiemy, co tam Tusk wymyślił, ale lepiej dmuchać na zimne i kręcić #gownoburza #afera tak jak jest to
ale wiesz, ze pobor kobiet nie ma kompletnie zadnego sensu?
@pasta_alla_carbonara: Pobór do czynnej obrony - nie, ale szkolenie dotyczące wsparcia (jak medyczne, kuchnie, transport etc.) oraz postępowania w trakcie zagrożeń - ma sens. A te bardziej ogarnięte (na własne życzenie) powinny wiedzieć jak przestrzelić łeb przeciwnikowi. Kobiety są często bardzo pragmatyczne, jak znają temat to potrafią skutecznie realizować zadania. To zapewne dlatego było trochę niezłych snajperek w czasie IIWŚ.
@ToyBoi: jest tyle płaczu ze strony kobiet o brak równouprawnienia, że mogłyby teraz o nie zawalczyć. Nawet forsuje się ideologię, że nie ma płci i kobieta może być mężczyzną a facet kobietą. Podział we wojsku to jakiś relikt przeszłości a traktowanie kobiet jak księżniczek kulturowym spaczeniem.
@pasta_alla_carbonara: Pobór do czynnej obrony - nie, ale szkolenie dotyczące wsparcia (jak medyczne, kuchnie, transport etc.) oraz postępowania w trakcie zagrożeń - ma sens. A te bardziej ogarnięte (na własne życzenie) powinny wiedzieć jak przestrzelić łeb przeciwnikowi. Kobiety są często bardzo pragmatyczne, jak znają temat to potrafią skutecznie realizować zadania. To zapewne dlatego było trochę niezłych snajperek w czasie IIWŚ.
Podział we wojsku to jakiś relikt przeszłości a traktowanie kobiet jak księżniczek kulturowym spaczeniem.