#przegryw Jakbym miał znajomych na miejscu to byłaby motywacja do życia , napiłbym się z kolegami wieczorem piwa obejrzał film. Co weekend jakaś domówka , grill czy cokolwiek innego. I by chłop chodził nawet do tej pracy bo by wiedział po co. Ja naprawdę nie uważałem tego za jakieś wielkie marzenie to powinien być standard. A tak mogę mieszkać na chacie u starych i co mi z tego domu ?

MidnightCowboy








