Byłam na zastępstwie w klasie 3 SP. Uczniowie otrzymali bardzo proste zadanie do wykonania, mieli narysować z czym im kojarzy się wiosna. Jeden uczeń kategorycznie odmawiał wykonania zadania. Nie byłoby nic złego gdyby sobie grzecznie siedziała. Wolał przeszkadzać. Bardzo brzydko odzywał się do mnie. Uderzał butelka o ławkę - dość głośno. Chodził po klasie. W pewnym momencie wstał z plecakiem i mówi, że wychodzi z klasy. Więc ja idę za im i

heksengerg











