Może ktoś mi pomóc i powiedzieć o co chodzi mojemu kotu? Od kilku dni kiedy do niego mówię cokolwiek to zaczyna mruczeć, to raczej coś mruczo-miałczenie XD i jednocześnie się dziwnie wygina w kształt litery U i wygląda jakby dostawała jakiegoś paraliżu tylnych łap. Gdy powiem więcej niż jedno zdanie to się kładzie i jak mówię do niej cokolwiek to mruknie i wierzga tylnymi łapami. Jak nic nie mówię, to tylko leży,

Avmatrac







