Naszła mnie właśnie pewna refleksja. Nie wiem jeszcze czy to dobry pomysł, ale widzę potencjał. ;) Co gdyby każda partia polityczna miała swojego coina? Kursy takich polit-coinów jasno wskazywałyby która partia wygrywa. Podobnie można by zrobić w przypadku kandydatów na prezydentów itp... Nie musiałoby się to wiązać nawet z fizycznymi pieniędzmi, które trzeba zainwestować, ale jakimiś wirtualnymi tokenami, które są rozdzielone po równo na każdego obywatela.
@Desemi: Nie no, poważnie mówię. Czemu nie wykorzystać nowych technologii w takich celach? Bezpieczne, jasne, klarowne, szybkie, niepodatne na manipulację (teoretycznie).
@Amebcio: @gebekzor @Kerach: Nie... Napisałem o jakiś Coinach które są przydzielane każdemu do głosowania w takiej samej ilości. Bez przełożenia na żadną realną walutę. Takie VoteCoiny któe dostajemy z urzędu np.
@Amebcio: Tu już wchodzimy w detale. Nie byłoby możliwości sprzedania komuś swoich VoteCoinów. Mogłyby one tylko zostać zainwestowane na określony portfel danego polityka czy partii, ale również wycofane. Kurs nie byłby związany z tym że jak robisz Swapa z np. DudaCoina na VoteCoina, to ktoś od ciebie musi tego DudaCoina odkupić. Kurs zależałby tylko od tego, ile osób hodluje tego danego Coina i w jakiej ilości np. w zakresie 0-100.
@Wirtly: Dzięki, zapoznam się z tym tematem. Wydaje mi się całkiem realnym, by taki system mógł powstać i działać sprawnie. Wiadomo, jak ze wszystkim, zawsze jakieś potencjalne problemy i zagrożenia wychodzą z czasem.
@Akos: Też się przymierzam do kupna po wypłacie, ale obawiam się właśnie, że jak polecą nowe górki, to może być sporo zrzutów, ale pierwsze raczej dopiero przy dojściu do wcześniejszego ATH
@miki4ever: Może tak jest jak mówisz. Ja myślę że jeśli devowie nie schrzanią czegoś koncertowo, to ten memecoin zawsze będzie zyskiwał na wartości. Myślę że obecnie setki tysięcy ludzi obserwuje kurs, nawet jeśli się wycofali po zyskach z ostatniego hype. SafeMoon to już marka sama w sobie, ciężko tego nie przyznać. A przy kolejnych wzrostach, chętnych będzie co raz więcej.
proszę się nie kłócić, który #shitcoin jest najlepszy, bo ja już znalazłem, który jest najlepszy. Odpowiedź to: Dogelon Mars ! Siła Doge, intelekt Elona i wzrosty na Marsa (Mars > Moon).
Jak już dorobicie się na tych shicoinach i chcielibyście zainwestować długoterminowo te zarobione tysiące dolarów przez ostatnie dni (albo może i jeszcze przyszłe tygodnie...), to polecam wam przynajmniej część środków wrzucić w pary Liquidity Pool na PancakeSwap. Takie pary np. (BNB-CAKE) albo inne które są wymienione, wrzucacie na farmy. Często są ładne zwroty, typu 100-200% rocznie a
Naszła mnie właśnie pewna refleksja. Nie wiem jeszcze czy to dobry pomysł, ale widzę potencjał. ;)
Co gdyby każda partia polityczna miała swojego coina? Kursy takich polit-coinów jasno wskazywałyby która partia wygrywa.
Podobnie można by zrobić w przypadku kandydatów na prezydentów itp...
Nie musiałoby się to wiązać nawet z fizycznymi pieniędzmi, które trzeba zainwestować, ale jakimiś wirtualnymi tokenami, które są rozdzielone po równo na każdego obywatela.
Kurs zależałby tylko od tego, ile osób hodluje tego danego Coina i w jakiej ilości np. w zakresie 0-100.