@Syntax: Mam wrażenie, że sprowadzasz wszystko do pracy. Ma być idealna. Dzięki temu wszystko jest sensowne, wartościowe. Owszem takie jest życie, nie jest idealne nigdy nie było. Nie jest też samym trudem. W tym co napisałeś wiążesz poczucie spełnienia z czynnikami zewnętrznymi tylko i wyłącznie.
Uprzedzając, nie nie chodzi o to by się godzić na wszystko, ale bez akceptacji (nie bierności, czy pogodzenia) stanu jaki mamy ciężko będzie mieć to
Dawniej w Polsce, młodzi ludzie rozpoznając wszelkie formy systemowej opresji wobec człowieczeństwa, tworzyli subkultury, jednoczyli się pod przeróżnymi hasłami, tworzyli kulturę i sztukę, to były prawdziwe procesy społeczne, wymagające autentyczności, szczerej partycypacji, indywidualizmu i odwagi.
@Syntax: Ta młodzież i subkultury to dotyczy jakichś 50 lat z naszej tysiącletniej historii, nie mówiąc o historii ludzkości XD
Ogólnie rzeczywistość wciąż się zmienia, zawsze starzy mówili, że młodzi to są zepsuci i do
Programowanie społeczne, technologia nigdy nie miała być dla pomocy ludziom, pomoc ludziom to tylko efekt uboczny, tu od początku chodziło o kontrolę, zerwanie więzi społecznych. To, co się dzieje, to jest dokładnie to, co opisali w książkach "1984", "Nowy wspaniały świat", "Paradyzja".
Uprzedzając, nie nie chodzi o to by się godzić na wszystko, ale bez akceptacji (nie bierności, czy pogodzenia) stanu jaki mamy ciężko będzie mieć to