Dziś z psem poszedłem se na spacer. Taki dłuższy niż zawsze. I tak sobie wyobrażałem że kuzyn jest obok mnie i sobie mówimy o dawnych czasach. I tak jakby był obok. Tylko wymyślałem co mówi. Niedługo to mnie do psychiatryka wezmą.
Chłopu dysk padł i będzie bez kompa do jutra/czwartku. Wolne. Godzina 8. Przerażające. Komp to prawie całe moje życie. Znaczy porobię jakieś porządki w pokoju, poczytam książkę. Ale nie będę czytał cały dzień... Na spacer też nie idę bo zimno i wiatr hula. Ehhhh ani z kim się spotkać, ani gdzie pojechać... I tak całe usrane dorosłe życie. Tęsknię za dzieciństwem. Dla takiego s--------a to był jedyny okres gdzie mógł z ludźmi
@Synco Raczej nieistotne jaki byle talerzowy. Ja akurat mam Toshibe HDWD240 4TB ale kompa składałem ze 3 lata temu. Awaryjnie kup malego pena i zainstaluj na nim łatwy w obsłudze Linux mint live. Jak ci znowu padnie glowny dysk czy system to wpinasz, przestawiasz w BIOS rozruch i masz dostęp od kompa awaryjny.
Piękny sen miałem. Poznałem taką bardzo fajną blondynkę. Byliśmy na randce. Potem normalnie coś tam w domu robiliśmy, czyściliśmy basen z bratem i kuzynem. No i przyszła ona. Taka typowa sytuacja że jesteście ze sobą już na tyle długo że ona dom w którym mieszkasz czyli dom twoich rodziców traktuje już jako swój. Czyli trochę jak dziewczyna mojego brata. Przychodzi sobie i już ze wszystkimi się zna, lubi, czuje komfortowo. To było
Oprócz tego że jestem brzydki i s---------y moja samotna wegetacja wynika też z tego że jestem poważny. Mnie nawet w dzieciństwie nazywali POWAŻNY. Śmiali się. Smutno mi było, ale nie wiedziałem o co im chodzi. Po prostu tak wyglądałem. I tak jest do dziś. Innych odrzuca ode mnie jak tylko na mnie popatrzą. Jestem kierowcą ponad rok i spotykam się codziennie z dużą ilością osób, też recepcjonistek w hotelu. Z nikim nie
Zdarza się cud i jesteście na domówce u laski 10/10. Idąc do łazienki wyciągacie jej stringunie z kosza na pranie i walicie konia? Ja to bym se majteczki wąchał a rękę włożył w jej białą krótką skarpetkę i walił nią kapucyna. Za ojczyznę!
Jesteś dynamiczny? Możesz wszystko. Jesteś s----------m cichym aspołeczniakiem? Over. Nawet w tych z-------h frikach trzeba być dynamicznym żeby cię wzięli na konferencję dymy robić. Chcesz babę znaleźć? Musisz być dynamiczny. Przy stole jesteś zabawny to cię każdy lubi, a jak siedzisz jak mruk to każdy pyta z czym masz problem. W robocie to samo, ciągle pytania co się nie uśmiechasz. Żeby poprosić o podwyżkę też trzeba być pewnym siebie i dynamicznym a
@Synco: Cope. Wszystko zależy od tego jak wyglądasz. Chad jest cichy to ludzie będą to racjonalizowali że jest poważnym i dojrzałym człowiekiem a Incel jak jest głośny i zbawany to jest pajacem i pośmiewiskiem towarzyskim
Macie jakieś hobby? Ja gram w gry od czasu do czasu ale nie jara mnie to jakoś super hiper. Gram bo nie mam co robić. Poza tym to chyba nic. No może cross i jazda po sąsiada polu ale to tak mówię o przeszłości jak miałem chińczyka. Teraz chce kupić niby coś droższego ale to drogie hobby ehhh :( Tak to nic za bardzo mnie nie jara, a też ciężko o to
Brat z kuzynami robią u Niemca na budowie. 12k PLN i tylko 4 dni robią a piątek i weekend wolne. A chłop za 5 robi... Bym pojechał ale ja mam dwie lewe ręce. Ojciec mi coś kazał robić przy garażu jakieś gładzie na ścianę dawać to mi nawet to nie wychodziło. Malować też malowałem to jakoś c-----o mi to wychodziło. Chłop niemanualny to po magazynach robi i oplem jeździ zamiast ałdi ehhh
Kiedyś z 15 lat temu mieliśmy frytkownice taką białą starodawną. I miałem z 10 lat i jakoś nie wiem dlaczego ale niosłem ją tak jakoś nad głową. I przechyliła mi się i cały olej się wylał na mnie. Pamiętam że miałem wtedy takie niebieskie śliskie dresy, szarą bluzę z monster truckiem, tłuste włosy od oleju i w------l od matki.
Zakładając że sobie będę dalej odkładał tyle ile teraz czyli jakoś 3k miesięcznie to za 5 lat będę miał 222k na koncie. Odliczając te 22k na jakieś naprawy auta to 200k. Ehh 30 lat i dalej nie będzie mnie stać na kawalerkę a znając życie to i tak nie będzie 200k tylko coś się popsuje i ze 150k. Moi starzy już dom budowali jak mieli 33 lata.
@ff99plpowrot: nie no jak się jest przegrywem to kredyt nie wchodzi w grę. Chyba że masz wyjątkowo c-----a sytuację w domu że za c--j się nie da wytrzymać. Ja mam czasem dość ale ogólnie da się wytrzymać.
@Synco: generalnie to chodzi mi o to że nieruchomość będzie raczej zyskiwała na wartości dlatego warto w to iść. Dużo ludzi gryzie to że nie mają prywatności a pewnie im jest się starszym tym bardziej to może sie dawać we znaki. A przy tym jeśli miałbyś rate max 1000-1200 maks +800 media to zawsze lepiej to sobie możesz uargumentować takie koszta jakbyś miał płacić rate kredytu jakiemuś landlordowi która obejmuje
Dziwi mnie że istnieją normalni ludzie którzy szczerze wierzą w jakąkolwiek religię. Ale jeszcze jakoś potrafię to zrozumieć. Ale że w bajeczki o dobrym jezusku i bogu wierzą przegrywy które są skazane na kilkadziesiąt lat cierpienia, poniżania i wegetacji to już jest dla mnie niewytłumaczalne ( ͡º͜ʖ͡º)
Co miesiąc coraz więcej na koncie. Coraz więcej i więcej i więcej. Mógłbym sobie brać co jakiś czas wolne, bo mam taką opcję i tylko wypatrywać jakichś fajnych ofert wakacji. Ale samemu to bez sensu. Samotność tak ogranicza... Zero urlopów, zero wakacji. Czas wolny to samotna wegetacja. Nie wydaję nawet na przyjemności bo takowe dla mnie nie istnieją. Próbowałem obudzić w sobie wewnętrzne dziecko i kupować jakieś modele samochodów, zwierząt. Jakieś drony,
Można sobie p-------ć że żadna praca nie hańbi, ale to tylko puste słowa. Tak jak pocieszanie brzydkiego kaleki przez internet, podczas gdy IRL nie chce się mieć z taką osobą nic wspólnego. Ale do rzeczy. Kiedyś parę dni jeździłem jako kurier Glovo. Bardzo wstydziłem się tej pracy. Nie planowałem też tego jakoś na stałe jako główna praca, chciałem sprawdzić z czym to się je. Oczywiście chciałem to zachować w tajemnicy. Ale matka
hlop se ćwiczył w domu no bo gdzie i chociaż to mu w życiu wyszło, był już ładnie wyrzezbiony to mi się musiała ręka r------c i trzeci miesiąc bez treningów i już powoli efekty pracy idą w p----u :((((((
proszę mnie nie wyzywać od oskich bo sprzęt za 1500 zł i machanie hantlami w piwnicy może zrobić każdy głupek
@Handstander12: mnie długo bolało ale robiłem np dipy czyli rozcisgalem maksymalnie ten nadgarstek to bolu nie było. Ale na następny dzień już tak. I tak w któryś dzień sobie wyciskam bicka i musiałem przerwac w połowie bo już się nie dało z bolu wytrzymać
#przegryw