Hejka! To znowu ja, Wasza chearru, mała rzodkiewuszka 😊
Jadę do Chorwacji. 🇭🇷 Jestem mega zaspana i wyglądam, jakbym dopiero co skończyła grubszy melanż (co jest całkiem zabawne, biorąc pod uwagę, że nie piję alkoholu od 3 lat i nie chodzę na takie wydarzenia).
Widzę, że hejt wciąż się na mnie wylewa. Nie da się ukryć, że jestem tylko człowiekiem, może według niektórych brzydkim. Natomiast wiem, że są tacy, którym moja uroda się podoba,
Wciąż pamiętam to tak, jakby działo się to wczoraj. (╥﹏╥) Zamykam oczy i czuję ten sam ściśnięty żołądek, tę falę bezsilności, która odebrała mi wtedy całą radość...
To wszystko zaczęło się od niej. Możecie zauważyć, że ciągle mnie nęczy w komentarzach - to chora obsesja. Wzięła moje zdjęcie (to prawdziwa ja na tej fotografii) i bezczelnie je wykorzystała do stworzenia obrzydliwej historii. Wylała się na mnie fala tak wielkiego
#bukmacherka