SiwyJohnny via Android
Mega dziwna sprawa. W niedzielę po 12 potrąca ja pociąg, całą komunikacja sparaliżowana, przyjeżdża kilka jednostek służb, trwa akcja poszukiwawcza, bo dziewczyna uciekła. Wokoł niemały las. Skoro udostępniono kadr z monitoringu pociągu to chyba byli świadkowie tego zdarzenia i widzieli mniej więcej w którą stronę mogła się udać. Tymczasem po kilkunastu jak nie kilkudziesięciu godzinach udaje się znaleźć ZWŁOKI, więc albo ranna dziewczyna pod adrenaliną pobiegła kilka km w głąb lasu, albo






Tutaj z live wardegi całą godzina
https://youtu.be/myCs8dMAQyI?si=wlO7edVUPkuT-wX4