Znowu shorty próbują dokopać Tesli. I pelikany łykają FUD na lewo i prawo. WSJ dorwało jakąś notatkę od Tesli do jednego z podwykonawców w sprawie renegocjacji cen i umiejętnie "interpretując" jej treść i cytując opinie analityków zrównało to z błaganiem o kasę aby osiągnąć "zysk" (profitable) bo Tesla poprosiła o pieniądze które już wcześniej im zapłacili.
Kij z tym, że takie praktyki nie są niczym nowym (1):
“Negotiation is a standard part of the procurement process, and now that we’re in a stronger position with Model 3 production ramping, it is a good time to improve our competitive advantage in this area.” the spokesman said in emailed comments.
Chodzę sobie po podwórku z chrześnicą na rękach (~3 lata), no i opowiadam jej różne rzeczy o tym, co widzimy. - Zobacz, a tam daleko słoneczko się chowa za horyzont.
I słyszę komentarz starej ciotki: "No i po co ty jej takie trudne słowa mówisz jak ona i tak nie rozumie".
Kij z tym, że takie praktyki nie są niczym nowym (1):
źródło: comment_e7Ih3cStiKUS6PLeggchYN7dybeiRM11.jpg
PobierzRenegocjacje cen przyszłych dostaw oraz kilku niezakończonych projektów.
Prasa niewątpliwie wypuści sprostowania lada moment! /to jest sarkazm jakby ktoś nie załapał...