Mireczki mam pytanie związane z #prawo. Mianowicie majster z #budownictwo s--------ł mi sromotnie łazienkę. Nie podoba mi się kilka elementów wykonania. Po prostu są krzywo, niedbale zrobione i w ogóle. Czy jesteście w stanie napisać mi ścieżkę jaką mam iść przy egzekwowaniu reklamacji. Koszt samych materiałów, które do facto zostały zmarnowane (płytki fugi kleje) to około 15k. Oczywiście umowa i faktury na usługi są.
@michgur: wzywasz majstra na piśmie do wykonania poprawek ( w piśmie wskazujesz co jest nie tak). Następnie, bierzesz innego majstra i pytasz się go ile by kosztowało wykonanie poprawek (robocizna-materiały) i tutaj dwie drogi: albo zlecasz od razu zastępcze wykonanie lub wezwanie do zapłaty i cyk do sądu
Mircy, zaistniała taka sytuacja. Administrator naszej wspólnoty mieszkaniowej któremu płacimy hajsy, przy kontroli szczelności gazu podsunął sąsiadce kartkę odbioru termomodernizacji, mówiąc że jest to drugi dokument dotyczący gazu. Dowiedziała się o tym wtedy kiedy do niej zadzwoniłem zdziwiono dlaczego to podpisała, kiedy ustaliliśmy że nic takiego nie będziemy podpisywać bo robota jest zwalona od góry do dołu. Jaki to artykuł i co za to grozi? Dokładnie zrobił to tak że przykryl protokół
Mireczki, sprawa jest. Mam delikwenta dla którego zrobiłem zlecenie zdalnie. W zasadzie umowy nie mamy, ale wszystkie ustalenia na messengerze i mailu. Teraz typ zalega mi kilka tysięcy i całkowicie zerwał kontakt. Czy dowody w postaci maili i rozmów wystarczą, by udać się do sądu? Macie może jakiś wzór przedsadownego wezwania do zapłaty? #prawo #pracazdalna #freelance
Hej, mam takie pytanie do osób orientujących się w #prawo czy jeśli jestem na płatnym kursie trwającym 2 semestry (1 już ukończyłam) to szkoła może połączyć nas z 1 semestrem tego samego kierunku? W umowie nic nie ma na ten temat, ale teraz wykładająca będzie nam mogła poświęcić połowę czasu, bo będzie musiała zająć się też 1 semestrem. W umowie jest zapis o 3 miesięcznym okresie wypowiedzenia, a czy w
Mirki i Mirabelki z #prawo #kontobankowe #banki mam do Was pytanie: czy jest jakiś sposób na poznanie stanu konta / zadłużenia itp. zmarłej osoby, aby na tej podstawie przyjąć lub odrzucić spadek?
W banku dowiedziałem się, że nic nie mogą powiedzieć nawet rodzinie (niestety brak pełnomocnictwa do konta i dyspozycji na wypadek śmierci) :/
@watss zawsze możesz przyjść spadek z dobrodziejstwem inwentarza jeśli masz wątpliwości co wartości spadku. Plusy dla Ciebie to odpowiadanie za długi spadkowe tylko do wysokości spadku, przez złożenie takiego oświadczenia możesz zapoznać się z kontem i długimi.
@watss: odpowiadasz do stanu spadku z dnia jego objęcia. Jeśli nie wiesz czy coś jeszcze wchodziło do spadku, złóż wniosek do sądu o spis inwentarza, koszt to 50 zł. Komornik ustali co wchodzi w skład spadku i jasno będziesz wiedział czy spadek przyjąć czy go odrzucić
@blazek: no tutaj to już grubo poleciałeś z tymi kosztami ( ͡°͜ʖ͡°) tak by była jasność: Art. 49. Wnioski z zakresu prawa spadkowego podlegające opłacie stałej 50 zł 1. Opłatę stałą w kwocie 50 złotych pobiera się od wniosku o: 1) stwierdzenie nabycia spadku; 2)
@blazek: robiłeś kiedyś praktycznie ?( ͡°͜ʖ͡°) co do notariusza istnieje coś takiego jak taksa a zgodnie z nią : Za sporządzenie aktu poświadczenia dziedziczenia ustawowego lub testamentowego, uzupełniającego aktu poświadczenia dziedziczenia w zakresie spadkobierców dziedziczących gospodarstwo rolne maksymalna stawka wynosi 50 zł. (§ 10a.) i nie ma więcej, notariusz jeszcze sporządza protokół za który opłata wynosi 100 zł. Sami notariusze odsyłają do Sądu bo
Auto na warsztacie miało zostać zrobione w tydzień, stało 3 miesiace po tym czasie pan janiusz powiedzial mi ze jak mi sie nie podoba to moze mam sobie do kogos innego dac, tak tez zrobilem. Żada odemnie 700zl za sprowadzenie auta na lawecie wyciagniecie podzespolow z dawcy i wywoz na złom, ze złomu nie dostałem paragonu, jak goscia u----c bo jestem mega wkur@&ony. #prawo #mechanikasamochodowa #motoryzacja
mówiąc krótko, iść do adwokata / radcy prawnego. W celu złożenia pozwu o naprawienie szkody. Szkoda powstała w skutek nie wykonania umowy ( brak możliwości korzystania z pojazdu jest szkodą) w takim procesie można zobowiązać do złożenia wszystkich rachunków co wykonaj pracy (weryfikacja czy coś było robione) Nie ma podstawy do zapłaty, zapłata będzie skutkować uznaniem roszczenia (gorsza sytuacja procesowa) W takim przypadku jak tutaj łatwo wyliczyć szkodę na podstawie cenników ubezpieczycieli
@Gulash2k: umowa może być nawet ustnie, a skoro nie była spisana to mamy czysty kc a tutaj to już krótko i na temat 471 kc. Polecam, iść i stuknąć w sądzie Janusza ( ͡°͜ʖ͡°) choć by i za te stanie na mrozie
np. kierowca lawety który jutro będzie odbierał pojazd, wszystkie telefony które były do Janusza na okoliczność kontaktu, a skoro on żąda jakiegoś wynagrodzenia to sam to potwierdzi ( ͡°͜ʖ͡°) a rodzice i znajomi to też świadkowie, możesz dowodzić to na każdy sposób, tutaj jego obrona jest mówiąc praktycznie słaba, fakty są takie że pojazd tam był, dowodzenie że go nie było, nie było go tyle czasu
@Gulash2k: dla własnych nerwów i spokoju, możesz zainwestować 100 zł iść do prawnika, pogadać i zobaczyć. Stawki pojazdu zastępczego zależnie od podmiotu są od około 60 -180 zł doba, wszystko pozostawiam do przemyślenia i tego czy popuścić dla Janusza.
W internecie krąży już tyle wersji, że zwariować idzie... Czy taka klauzula na potrzeby rekrutacji jest aktualna? Czy może koniecznie trzeba zmieniać w cv i za każdym razem nazwę pracodawcy? #prawo #pytanie #rodo
@Shyvana: przedsiębiorca może gromadzić dane w celach rekrutacyjnych bez wyrażenia zgody art. 6 pkt 2 lit. b . Zgoda jest wyrażana na tylko te dane których proces rekrutacyjny nie przewiduje i nie może przewidywać ( będzie to dotyczyć zainteresowań, zdjęcia itp. - dane te są zbędne w rozumieniu prawa) W szczególności prawa do wizerunku i autorskie prawa majątkowe, które to reguluje zupełnie inna ustawa. Odpowiadając bezpośrednio na pytanie: klauzula jest
Zaznaczam, że poniższy wpis jest w wersji beta. Jak mi się jeszcze poprzypominają detale to wyślę wersję kompletną. Ewentualnie jakieś drobnostki dopiszę w komentach. A chyba coś będzie bo zaraz jadę do Januszexu. Pozwolę sobie korzystać z tagu #aferanzolowa dla wszystkich nowych informacji w sprawie.
Ehhh, sprawa jest gruba. Sam nie wiem od czego zacząć. Pojadę chronologicznie. Podpisałem umowę zlecenie. Miałem pracować jako fizjoterapeuta. Dogadaliśmy się z szefem, że pacjenci mają mieć
Wcześniej wstawiłeś umowę, bez wskazania dokładnie jej przedmiotu ( nie mogę określić do czego konkretnie byłeś zobowiązany, a to by wiele wyjaśniło) jeśli czynności które tutaj opisałeś wykraczały poza umowę to przysługuje Ci wynagrodzenie, co więcej opisana sytuacja jest sprzeczna z umową przedstawioną (wydawanie poleceń wiążących) oraz w swojej istocie ma charakter umowy o pracę - w ramach "co zrobić" zawsze można wystąpić o ustalenie stosunku pracy
@KurwoOdporny: dość biednie opisany przedmiot że tak powiem. Bardzo duże pole do interpretacji, w tym momencie powstaje pytanie czy celem tej umowy była tylko fizjoterapia w znaczeniu wąskim - tylko czynności faktyczne ściśle z tym związane, czy też fizjoterapia rozumiana szeroko - przygotowanie pacjenta, zabiegu, utrzymanie czystości i wszystkie czynności poboczne jakie da się wymyślić. Obstawiam że Janusz bez względu na wszystko powie że rozumiane szeroko, wobec czego nic się
Oczywiście umowa i faktury na usługi są.
źródło: comment_hd9XDH4iMMk9yKqluzlESG42Iq6BuLWB.jpg
Pobierz