Polska wymowa imion duzo bardziej mi sie podoba, niz ta angielska. Pracuje z czterema pannami.
Pierwsza ma na imie Sara, anglicy wymawiaja jako "Sera" - kojarzy mi sie z brudna, smierdzaca stopa.
Kolejna to Laura (jak to fajnie brzmi po polsku), brytyjczycy wolaja za to "Lora" - kojarzy mi sie z ciezarowka.
Nastepna dziewczyna ma przepiekne imie Amber - wymawiane tu jako "Amba", moja babcia, gdy cos zginelo, mawiala ze amba zabrala.
Pierwsza ma na imie Sara, anglicy wymawiaja jako "Sera" - kojarzy mi sie z brudna, smierdzaca stopa.
Kolejna to Laura (jak to fajnie brzmi po polsku), brytyjczycy wolaja za to "Lora" - kojarzy mi sie z ciezarowka.
Nastepna dziewczyna ma przepiekne imie Amber - wymawiane tu jako "Amba", moja babcia, gdy cos zginelo, mawiala ze amba zabrala.



![Champing - czyli opuszczony kościół zamiast namiotu. [ENG]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/link_1630234109XhzWWybAy130B7Y8IvXRO7,w220h142.jpg)




Nie pomaga fakt, że wszystko jest na prąd w tym mieszkaniu włączając w to ogrzewanie. Szykuje się ciekawa zima.
#uk
źródło: comment_1632906521Y7sDe7FySFXA0x0WpEUV2X.jpg
Pobierz