@Deska_o0: nadal twierdzę, że jest to fakt. Nie urodzę się na nowo, dziwię się, że jest to takie trudne do zrozumienia. Odnosisz wszystko do kwestii finansowych, wydaje Ci się, że każdy człowiek z problemami nie ma nic bo mu się nie chce i jedyne co robi to leży w łóżku i płacze. Zaskoczę Cię, tak nie jest, pomijam już to, że nie wiesz nic o mojej drodze przez życie, ale
@Deska_o0: w jaki sposób Cię atakuje? Próbujesz odwracać kota ogonem, piszesz o lenistwie, a gdy ja się do tego odniosłem to twierdzisz, że tego nie napisałeś. Dzięki za rady, ale ja o nie nie prosiłem.
@Deska_o0: skąd wiesz, że nie dążyłem do zmian albo co więcej ich nie dokonałem? Nie wiesz. Co wiesz o podjętych przeze mnie działaniach, że tak łatwo napisałeś o tym, że obecny stan mi pasuje? Nie wiesz nic. Nadal nie odpowiedziałeś na pytanie o to na jakiej podstawie piszesz o usprawiedliwianiu lenistwa? Ba, dlaczego w ogóle przyjąłeś, że jestem leniwy?
@MarianKonopnicki: na tyle na ile to było możliwe uważam, że osiągnąłem wiele zwłaszcza pod względem zawodowym, psychiki to nie naprostuje, ale zawsze to coś. Wiele lat sam uczyłem się jak żyć i jak być "normalnym" trochę na zasadzie obserwacji.
To jest ogrom straconych lat, a nadrabianie tego trwa i mentalnie kosztuje wiele.
Z systemem miałem do czynienia, nie były to miłe doświadczenia, jak tam trafiłem możesz się domyślić, też nie
@MarianKonopnicki: dzięki, nie chodzi mi o rady bo jestem świadomy, że mojego życia za mnie nikt nie przeżyje. Pewne rzeczy są natomiast faktami i jak bardzo byśmy chcieli to negować to nie da się udawać, że nie mają one wpływu. Trzymaj się.
@RvN2 Te same słowa rozbrzmiały w mojej głowie gdy postanowiłem opuścić już teraz moja wizytę na Mirko i pomyślałem o was ostatni raz przed mam nadzieie pięknym początkiem naszej znajomości.
@mangoloko: ja podziwiam ile jego ojciec rozumiał, nie był w stanie mu pomóc bo to praktycznie niemożliwe w takich przypadkach. Jego przyjaciółka klasycznie musiała powiedzieć, że oczami wyobraźni widziała chada
"To, że ktoś, ktoś kocha życie, to nie znaczy, że wszyscy kochają życie. On na przykład na pewno nie kochał. On z dużym wysiłkiem woli je kontynuował"
You're right. I hate people. I'm scared of them. I've been scared of them practically my whole life. People I loved-- people I trusted-- have done their absolute worst to me.
My soul cries for deliverance
Will I be denied Christ?
Tourniquet
My suicide
#depresja