Właśnie lewica przechodzi do kolejnego etapu dehumanizacji
Wcześniej było - "Odbierzemy wam tylko prawo do rozrywki. W końcu nie jest to wam niezbędne do życia"
Teraz już maski całkowicie opadły i mamy narrację - "Tak, odbierzemy wam absolutnie wszystko co macie, będziemy dzielić ludzi na lepszych i gorszych a każdy kto nie jest z nami, jest przeciwko nam"
Przy okazji, niby lewica udaje, jak bardzo są wrażliwi na krzywdę innego człowieka, jednak zauważyłem, że to właśnie od nich najczęściej słyszę słowa typu "niech zdychają".
Żona w ciąży. Pani w recepcji pyta czy chcemy wejść na wizytę razem. Odpowiadamy, że jeśli można to tak. "To proszę o certyfikat szczepienia, jeśli nie ma, to trzeba opuścić poczekalnię." Jakby zabronili wchodzić z osobami towarzyszącymi, to jeszcze bym zrozumiał, ale od kiedy wiadomo, że zaszczepieni roznoszą, to jaki w tym sens i logika. W jednym łóżku śpimy. Ona płaci to może wejść oczywiście. Kto się chce szczepić, to niech się
@Eleganckikapelusz: po to np. żeby ludzie z Parkinsonem mogli ją kupić, zanim któryś zwolennik "cudownych leków" wykupi cały zapas w swoim województwie
@Chuseok: Ale p--------e są takie komentarze prześmiewcze jak ten na końcu, jakby trzeba było być epidemiologiem, żeby wiedzieć, że chore jest chodzenie latami z kagańcem na twarzy po kolejne szpryce.
@naszprycowany: teraz te same głąby ci piszą "nauka szurze" "wszyscy wiedzieli" "to że ty nie wiedziałeś to twój problem ale ja słuchałem specjalistów i wiedziałem" xD
Wyparcie i brak zdolności przyznania się do błędu.
@LibertadParaTodos: możliwe że miał niezdiagnozowaną wadę serca, przypomina mi się taka afera na uczelni wojskowej gdzie w czasie biegu zmarł jeden ze studentów
@LibertadParaTodos: Idioci, jak ludzie na covida umierali zdrowi to wszyscy pisali że propaganda że choroby współistniejące itd. Wykłada się studenciak na chorobę serca i wszyscy zmobilizowani że to przez szczepionkę. Hipokryzja tępego świata :)) Pamiętam że kiedyś też ludzie umierali na choroby serca i też w młodym wieku.
Zaszczepiłem się dwoma dawkami, a teraz ostatnio przyjąłem trzecia, bo myślałem że tak powinien zrobić każdy inteligentny człowiek, ale po 2 dniach od szczepienia zabolało mi serce, poczułem się słabo, puls nagle skoczył do 140 uderzeń na minutę, siedząc przy telewizorze i utrzymywało się przez cały dzień, myślałem że umieram i dostanę zawału. Lekarz stwierdził zapalenie mięśnia sercowego i czeka mnie długa rekonwalescencja. Zastanówcie się Mirki dwa razy czy się szczepić. Na
RATUNKUU MORDUJOM NIEWINNEGO CZŁOWIEKA!!! Jestem przeciwko korona-cyrkowi, ale takie patusiarskie zachowanie nie bede tolerował.