@MajkiGee: Ale chwila co on za przeproszeniem p------i, że tylko pianka do golenia? A te pióra na łbie to na czym mu niby sterczą, na wodzie z cukrem? . . . . . pedałowi ( ͡°͜ʖ͡°)
Beka tysiąc. Gram dziś na zamkniętej imprezie firmowej, motyw przewodni: lata 80. Wszyscy przebrani kolorowo i koszernie, ale znalazł się jeden śmieszek przebrany za
Hej Mirki i oczywiście Mirabelki. Jakoś tak rok temu założyłem konto na Wykopie i nie zrobiłem usuń konto. Z okazji rocznicy jako zalogowany a przez kilka lat pewnie obserwujący wykop i oczywiście mirko gdzie się świetnie z Wami bawiłem, uczyłem od Was itd. Ale więcej bawiłem. Chciałbym zrobić skromne #rozdajo i jednej osobie która da plusa wpisowi wylosować do niedzieli powiedzmy koło 22.00 jak ogarnę #mirkorandom i następnie
@subteIny: @RocketQueen: wy chyba jesteście najzwyczajniej w świecie złymi ludźmi, skoro bezinteresowny dobry uczynek jest dla was czymś niewyobrażalnym
Witajcie! Prowadzimy dość młody blog, na którym serwujemy głównie recenzje sprzętu komputerowego, możecie zajrzeć na niego tutaj. Z okazji dołączenia do społeczności Wykopu robimy małe #rozdajo.
Wśród osób, które zaplusują wpis wylosujemy poprzez mirkorandom jedną osobę, która zgarnie #gamepad Speed Link Xeox Pro. Losowanie jutro (niedziela) o 22:00.
Do wygrania majteczki mojej siostry. Na życzenie wygranego mogą być używane lub świeże. Zasady standardowe, plusujemy do jutra do 13. Zwycięzca wybrany zostanie przez mirkorandom
@AndrusZgc: mielismy pomoc takiego jakby biura podróży (dwu osobowego) i to jednak był dość duży koszt. Ale z tego co zauwayżyłem i przeżyłem biuro jest niepotrzebne, warto samemu zwiedzać. Do większośći miejsc jest komunikacja, którą łatwo znalezc w internecie jak np: Machu Pichu. Dojeżdasz do miasta, potem jest pociąg, potem mniejsza ciuchcia i kupujesz bilet wstępu do Machu Pichu jak do muzeum ( ͡°͜ʖ͡°)
@unknown_stranger: pilismy w pare osob i mialem totalnie inna ''jazdę'' od innych. Z reguly zawsze po ayahuasce się wymiotuje. Na poczatku ceremoni rozdają nawet wiaderka, papier- to normalna rzecz.Ayahuasca czyli swieta medycyna tak oczyszcza organizm a ja w ogole nie wymiotowalem. Po kwadransie dostalem nagle jakies dziwnej energii, czułem jak rosną mi mięśnie, dostaję dużej siły, wstałem, wyszedłem na zewnatrz, patrzylem na gwiazdy i robiłem pompki :) Potem już leżałem
Nie wiem czemu, ale strasznie podobają mi się takie napisy na murach. Wiem, wiem: hurr durr wandalizm, na dupie se napisz itd. Ale w całej swej prostocie (prawdziwe vox populi a nie miejskie akcje za miliony) i surowym, dosadnym przekazie są zwyczajnie wiarygodne i uderzające (。◕‿‿◕。) Cichy krzyk trybików.
Zapraszam do dyskusji