Przeglądam sobie numery archiwalne magazynów o grach z okolic roku 2000. Natrafiłem na cennik gier w tamtym czasie, przykładowo ceny gier w kwietniu 2000, w czasie gdy minimalna krajowa wynosiła 700zł, wyglądały tak:
Unia Europejska jest zła, bo wprowadza klasy efektywności energetycznej budynków. To najnowszy argument grupy społecznej zbiorczo określanej przeze mnie foliarzami. Przecież mniejsze zapotrzebowanie na energię do ogrzania domu, to mniejsze rachunki za ogrzewanie i co ważniejsze w skali makro dużo mniejsze zapotrzebowanie na energię, którą trzeba wytworzyć i przesłać naszymi niewydajnymi sieciami energetycznymi. To trochę taka sama sytuacja jak z obowiązkiem zapinania pasów w samochodach. Niby ingeruje to w moją wolność, jednak
@tyr3q360: Rozumiem przedpremierowo zamawiać FIZYCZNY egzemplarz gry, których jest ograniczona ilość ale żeby cyfrowe? Cyfrowych pobieranych z neta nigdy nie zabraknie...
Słuchajcie szukam dosyć starej gierki, obstawiam, że wyszła mniej więcej między 2002, a 2008 rokiem. Problem w tym, że pamiętam z niej bardzo mało, coś, że wybierało się na mapię daną lokację np. jakąś fabrykę i mieliśmy za zadanie ją obronić. Gra była osadzona w czasach drugowojennych i możliwe, że to był typ gierki, którą można było zgarnąć w różnych gazetkach za 20zł. Wyglądała no jak wiele rtsów z tamtych czasów, choć o ile
Po 11 latach oczekiwania, w końcu instaluję The Last of Us part I. Nie grałem w wersję konsolową, bo nie lubię padów i nie chciałem psuć sobie immersji. Nie oglądałem serialu, żeby nie spojlerować sobie fabuły. Nie oglądałem gameplayów na necie, żeby móc odkrywać wszystko po raz pierwszy. Jaram się jak dzieciak :D Pewnie zaraz napiszecie, że gra jest do bani i że przehajpowana, ale co tam. I tak się cieszę, bo
Przeglądam sobie numery archiwalne magazynów o grach z okolic roku 2000. Natrafiłem na cennik gier w tamtym czasie, przykładowo ceny gier w kwietniu 2000, w czasie gdy minimalna krajowa wynosiła 700zł, wyglądały tak:
źródło: Firefox_Screenshot_2024-04-05T20-28-46.507Z
PobierzNic dziwnego że piractwo się krzewiło...