Trzymam w sobie problemy. Nie chcę o nich mówić nikomu. To nic nie da (ʘ‿ʘ) Jednocześnie nie mam chęci i sił na rozwiązywanie ich. Zaraz pojawią się kolejne. Czasem chciałbym wszystko odpuścić (⌐͡■͜ʖ͡■) Trzymanie w sobie problemów i nie rozwiązywanie ich = permamentny smutek. Nie wiem co chciałem przekazać tym wpisem. Chyba to, że jest c-----o└[⚆ᴥ
@Radzisko W poprzedniej pracy, chciałem być grzeczny i kulturalny dla wszystkich, a suma sumarum wyszło, że już lepiej jakbym wszystkich pasożytów i niektóre żeńskie pustaki od razu po "imieniu" nazywał. :(
Taka ciekawostka, wewnętrzny głos który słyszymy w głowie posiada tylko 30-50% ludzi. Nie piszę o żadnej chorobie psychicznej, a o narratorze np. wstaję rano "burwa ale mi się nie chce". Słyszę ten głos teraz gdy robię ten wpis i pewnie ty go czytając.
Za to moja wyobraźnia nie istnieje, nie potrafię sobie wyobrazić niczego, jak np czytam książkę to dane lokacje potrafię sobie jedynie 'wyobrazić' przez porównanie do moich wspomnień, ale żeby widzieć wyobraźnią coś, o czym pierwszy raz czytam to nie ma takiej k---a opcji, czarny ekran i tyle.
Udało mi się tylko kilka razy ją uruchomić psychodelikami, głównie dekstrometorfanem - za pierwszym razem byłem tak przerażony, że coś 'widzę' przy zamkniętych oczach, że
Ja j---e.... Przecież to jest bez sensu wszystko. Wszystko. Wszystko. Wszystko. Wszystko. Wszystko Nie skopiowałem powyższych Wszystko. napisałem je ręcznie, żeby podkreślić absurd mojej sytuacji, w której jestem
Tak, to Twoja wina, że jesteś otyły. To Twoja wina, że jesz śmieciowe, wysokokaloryczne jedzenie. To Twoja wina, że nie ćwiczysz. To Twoja wina, że całymi dniami siedzisz i się nie ruszasz. To wszystko są Twoje wybory. I wymówki, że nie masz na to wpływu, niczego nie zmieniają.
@Umcia_Umcia: Nic nie zaminusowałem, więc nie wiem co masz na myśli. W sumie z nerką też nie wiem o co chodzi. Także czuję się jakby obie twoje odpowiedzi nie były skierowane do mnie tak właściwie ¯\(ツ)/¯
Czuje się jakbym miał w głowie ogromną burzę. Pada mi w głowie deszcz, a tym deszczem są negatywne myśli. Czuję taki brain fog wypełniony zmęczeniem, smutkiem i bezsensem.
Na szczęście, nie czuje się tak zbyt często. Kiedyś częściej tak miałem. Ale wciąż nie wiem jak to wyłączyć kiedy się zaczyna
źródło: 5845cd230b2a3b54fdbaecf7
Pobierz