Znów poranek s----------m sobie i swojej dziewczynie (。◕‿‿◕。). Nie wiem tak właściwie dlaczego. Nie wiem co poszło nie tak. Chyba po prostu taki jakiś głupi jestem (⌐͡■͜ʖ͡■). Może muszę się do tego przyzwyczaić. Do tego, że zawsze mam kija w dupie i jestem p--------y (╭☞σ͜ʖσ)╭☞. Ale jak
Dziś przez 10 godzin miałem malutki kawałek szkła w stopie. Właśnie go wyciągnąłem. Nie przyznam się swojej dziewczynie, bo będzie miała beke. Ciekawe kiedy to przeczyta.
Kłębek nerwów jest ze mnie ostatnio. Trudno mi zasnąć. Jestem w dosyć głębokiej wodzie, w którą sam się rzuciłem. Trochę mi się to podoba. Planowanie procesu wypłynięcia z niej. Minus jest taki, że muszę się przebić też przez warstwe lodu na górze, ale na pewno mi się uda. Aktualny etap życia będę źle wspominał, ale już lada dzien będzie lepiej.
Dziś mam coś zepsuty mood. Czasem czuje się gorzej i wtedy mam chęci na działania autodestrukcyjne. Mam chęć na palenie papierosów i picie alko, mimo, że staram się tego nie robić. Dodatkowo, jest 10:30 ( ͡°ʖ̯͡°). Po prostu czasem diabeł mocniej kusi. Ciekawe