#anonimowemirkowyznania Jakiej wielkości kołdry używacie śpiąc z drugą połówką? U nas wygląda na to, że 160cm szerokości trochę mało i myślę o kupieniu 200cm. #zwiazki
@GwaltowneWypaczenieCzasoprzestrzeni: Nikt mi nigdy nie wmówi, że zamknięte sklepy to jakikolwiek plus. Przecież to powiedzenie "zatrzymajmy sobie gospodarkę przez jeden dzień w tygodniu w imię...." no własnie nie wiem w imię czego czego. Wydaje mi się, że tak prosty argument jakim jest wybór, lub wolność, niemalże w 100% powinien skreślić sens niedziel niehandlowych. Ale świat nie jest perfekcyjny.
@sberatel: naprawdę to tak trudnę nie cofać się jako społeczeństwo i zamykać w sklepy w imię legendy zwanej bogiem? zarówno w piątek jak i w niedzielę w tym tygodniu? xD może tego nie zauważasz, ale jedyne co ja chcę, to wyjść z domu i kupić wołowinę. Jeśli uważasz, że to jest za dużo, to współczuję twojej mentalności.
@GwaltowneWypaczenieCzasoprzestrzeni: Jakby sklepy nie miały nic współnego z gospodarką. Ludzie potrafią przewidzieć zakupy na dłużej, niż jeden dzień. W moim przypadku, miałem sporo rzeczy do zrobienia wczoraj i nie podumałem, że sklep jest zamknięty. Porównanie do zamkniętego sklepu o 3 w nocy nie jest dobrym porównaniem, bo nie oczekuje sklepu otwartego o 3 w nocy. Oczekuje, żeby sklepy były otwarte w niedzielę kiedy mam czas na rozbienie zakupów, lub chodzenie
@GwaltowneWypaczenieCzasoprzestrzeni: Przecież twoje argumenty są tak odległe do mojego "chcę iść w niedziele do sklepu". Nie chcę w sobotę. Nie mam czasu. Chcę w niedzielę. Nie chcę iść do galerii traktując ją jako rozrywkę. Chcę tam iść na normalne zakupy. Twoje argumenty są przejaskrawione. Jaki widzisz plus tych niedziel niehandlowych?
Zapraszam do nitki o codziennych zachowaniach świadczących albo o niskim IQ, nie pozwalającym ogarnąć czegokolwiek, co nie dotyczy wepchania kolejnej porcji do własnego żołądka, albo o wysoko funkcjonalnej socjopatii. Moje propozycje:
- jeżdżenie samochodem bez używania kierunkowskazów (lub włączanie ich już w trakcie manewru), - wyrzucanie śmieci bio w foliowych workach (jak ktoś zadba o biodegradowalne to git), - wyrzucenia do śmieci zakręconych, niezgniecionych plastikowych butelek (składowanie i wożenie śmiecia o 5/6x
Ehhh, no chciałem kebaba wieczorem zjeść, to mój ulubiony lokal jest dziś zamknięty. A testowanie kebabów z nieznanych miejsc często kończy się smutkiem... nie chce smutku ヽ( ͠°෴°)ノ
Kilka lat temu ładnie ogarniałem życie i oszczędzałem pieniądze. Wiedziałem jak ważne to jest. W wieku 22 lat miałem 35 tysięcy na koncie oszczędnościowym. Dziś przelałem ostatnie 2 dychy z tego konta na główne konto, żeby sobie szlugi kupić. Dosłownie nic nie zostało... Inflacja, covid, brak pracy przez pewien czas (╯︵╰,)