Dowiedziałem się dzisiaj dlaczego technologia poszła do przodu i klamkomanetki wyparły zwykłe manetki w rowerach. Wcześniej na to nie zwracałem uwagi, bo miałem zryte przerzutki i zblokowane sztywno chyba na trójce były. Przed wyjazdem je naprawiłem i teraz dramat jak chcę wbić 1 lub 5, bo brak mi precyzji i czasem ten łańcuch mi spada. Dziś przy podjeździe chciałem zrzucić bieg na najniższy i prawie straciłem zęby jak mi mechanizm zblokowało... Nie
@dolchus: to stary rower, nie wiem czy chcę go unowocześniać :P (ale pewnie i tak to zrobię) A sens jest dla mnie jeden, najwięcej uczę się jak coś robię.
I Twoje porównania są według mnie błędne, te przerzutki są sprawne, po prostu taka ich specyfika (podomno seria positron od shimano nie była zbyt udana).
Dotarłem! W sumie spoko przejazd z dworca na zwierzyniec, nie było się czego bać. Z drugiej strony #krakow nocą, zwłaszcza w niedzielę, to pewnie dość proste miejsce do przejazdów po drodze ;) #rowery #jazdanoca #dobranoc
Okej, mój pierwszy transport roweru pociągiem, zobaczymy jak ta moja misja fedexowa pójdzie, booo... Potem mój pierwszy przejazd rowerem po większym mieście xD Tarnowa nie wliczam do większych miast. Mam nogi jak z waty, szczerze mówiąc. #rower #chwalesie #bojesie #potrzebujewsparciamentalnego
Nie niszcz sobie podrozy takimi myslami... straszny Krakow to opowiesci. W Krakowie jak w kazdym innym miejscu przypada jeden idiota na 30 fajnych ludzi- tyle, ze miasto duze to i zageszczenie wieksze. Ale wciaz nie wiecej niz 1:30, udanej podrozy :)
Muszę po dzisiejszym prostym, acz pysznym obiadku powiedzieć, że pasta curry >>> jakieś curry w proszku. Mięsko mielone jest znacznie lepsze, bardziej aromatyczne i ogólnie wreszcie czuć to curry.
Z innych spostrzeżeń: nie wiem czy nie przejdę na gotowanie samemu warzyw, np. na parze, zamiast kupowania gotowych mieszanek do odgrzania na patelni. Nie mają one takiego smaku jak powinny...
Gadam sobie z moimi znajomymi od grania na fb, a jak wiadomo jest #steamsale, więc monotematycznie :D W między czasie na moim wallu rzucił mi się w oczy post sponsorowany od Surviving Mars, reklamujący ich któryś z kolei dodatek. Padło więc moje pytanie: "to gra od paradoxu?"
Odpowiedziałem sobie sam: tak xD
Nieźle, że niektóre marki budują takie mechanizmy, że bez problemu jesteś w stanie rozpoznać ich projekt, nawet jeśli nie
Ale mnie w #!$%@? zrobili w poprzedniej pracbazie, a ja im tak na rękę poszedłem...
Kierownik do mnie podbił w połowie czerwca, czy mógłbym się zwolnić za porozumieniem stron tak 2 dni przed końcem umowy, bo jakaś akcja z ubezpieczeniami i oni by mogli zaoszczędzić 2-3 tysiące zł (to dla mnie było zabawne, bo taki przychód to firma generuje w ciągu minut, ale gość szuka oszczędności wszędzie, nawet tam gdzie nie powinien).
@artisss: a co ja mogę? Maila napisać? Nie podrodze mi by tam jechać, oleje to. Jak spotkam kogoś z pracowników to opowiem, by wiedzieli na przyszłość.
Kolejny etap za mną! Przed chwilą wprowadziłem się do pokoju i mogę od teraz zacząć szukać pracy na 200% (wcześniej szukałem tylko na 150).
Od połowy Lutego do dzisiaj mieszkałem wa powrót w domu rodzinnym, bo w Rzeszowie mi MOCNO nie wyszło xD Było to fajne 4,5 miesiąca. Najpierw miesiąc bezrobocia, w którym ograłe sporo gierek i poukładałem sobie w głowie pare rzeczy, a potem 3 miechy pracy w miejscu do ktoregp
@josy: nie mam tendencji do bycia zbyt długo w czarnej rozpaczy ;) Po prostu trzeba się cieszy tym co jest i starać iść dalej, nawet jak życię Cię skopie. Poza tym użalanie się nad sobą mnie dość szyblo nudzi xD Dziękuję <3
Skrzynia zagadek ukończona, jutro jedzie na wesele koleżanki! Kasa będzie schowana w środku ( ͡°͜ʖ͡°)
Ogółem wraz z drugą koleżanką zastanawiamy się czy nie zrobić teraz jakichś bardziej profesjonalnych skrzyń i nie próbować rozkręcać byznesu B) Fajnie by było, ale na razie warto być realistą ;)
@piterkop: to na razie zwykłe hobby ;) Robiliśmy z tego co mieliśmy pod ręką, ale gdyby trzeba było zrobić coś z większym efektem "wow" to jesteśmy to w stanie zrobić. Co do innych rzeczy, jako mebel zagadkę da się praktycznie wszystko zaadaptować. Wystarczy użyć kilku mechanizmów i po kminić nad fabularnym ich uzasadnieniem. Miałbyś jakieś oczekiwania? ;)
Ostatnio robiłem taką róże jako prezent weselny. Koleżance, która ze mnie na to wesele zaprosiła, bardzo się spodobała więc postanowiłem zrobić jej podobną :D Nic wielkiego, ale mam nadzieje, ze sie ucieszy.
Okej, po tym jak się ostatnio wydurniłem twierdząc, że mam wszystko po lewej (nigdy więcej mądrości w nocy), chcę pokazać jak na razie rower wygląda. Mój plan na najbliższą wypłatę to: - zakup i montaż nowych opon, - zakup i montaż nowych klocków hamulcowych, - centrowanie kół przy tej okazji. Poza tym założę też spinkę na łańcuch i wyczyszczę wszystkie mechanizmy do porządku, a nie jako tako jak jest obecnie. #rower #
@deryt: widzę, że mamy szeroko zakrojone plany :D @PanDzikus: nie mam zielonego pojęcia, ale ona idzie na wymianę w drugiej turze xD Pęka tuż przy miejscu mocowania do ramy, mam nadzieję, że nie zostanę z kierownicą w rękach podczas hamowania. @Bolszoj: z punktu ekonomicznego masz jak najbardziej rację. Tutaj chodzi o czystą naukę ;) Nie kupię nowego roweru albo dobrze utrzymanej używki, bo się nic przy nich nie nauczę.
@Raciatek: Sporo osób liczyło na zdjęcia tego lewego napędu, także poprawiłem ;)
@PanDzikus: Sama kierownica nie wygląda na jakąś udziwnioną moim zdaniem - raczej typowy mieszczuch. Raczej strzelam, że "cały cwancyk" polega na tym, że jest ona zamontowana do góry nogami i opuszczona ku dołowi.
Halo rowerowe świry, mam pytanie. W związku z moją przeprowadzką do Krk, postanowiłem przesiąść się całkowicie na rower (plany ambitne, ja wiem, ale nim zdałem prawko to trochę się jeździło). Wygrzebałem więc mój ostatni rower (mam zamiar go przy okazji ulepszać/remontować w ramach nauki mechaniki rowerowej), którym jest poczciwa szosówka. Dałem za nią wtedy chyba 200 zł, a poszła w kąt gdzieś w 2015, kiedy złamałem ośkę z tyłu.
Nie no, kupiłem je od takiego wiejskiego handlarza. Gość od lat zwozi rowery, kosiarki, opony i inne pierdoły z Niemiec. Potem co trzeba to naprawia i sprzedaje.
Podpisałem dzisiaj umowę najmu. Od lipca witaj Kraków! Muszę już tylko oduczyć się kupowania obwarzanków i prowadzenia auta ( ͡°͜ʖ͡°) #chwalesie #nowyrozdzial #szukampracy
Okej, przyznaję, że dałem się wciągnąć w tę pracowniczą rutynę... Jakiś czas temu "chwaliłem się", że zacząłem pracę w fabryce. Aktualnie jestem pomocnikiem mechanika i wraz z resztą obsługi warsztatu staram się, by operatorzy w pogoni za akordami(najgorszy system ever) nie rozwalili maszyn do końca. Na początku swojej drogi pracowniczej miałem taksą sytuację, że podczas czyszczenia maszyny olejem napędowym, jeden z mechaników zaczął coś szlifować w pobliżu, co zaowocowało u mnie szokiem.