@sucref: Zależy czy w barze czy w domu ( ͡°͜ʖ͡°) Jak w barze, to zamawiaj tatara, kilka kielonów i 50tke rumu, na przykład Saint Jamesa. Ale ciepłego, bez lodu. Rum z lodem jest dla waginosceptyków. Obczaj sobie ceny, w jednej kieszeni miej wyliczone. Podejdź do baru, usiądź sobie spokojnie. Kiedy bargirl do ciebie podejdzie, mówisz "kilka (na przykład 4) krajowej, tatara, byle był siekany, dobry tatar jest
@2pek: Współplemieńcy mawiają, że mam w głowie na*rane i że tylko MIRKO ( ͡°͜ʖ͡°) Może kiedyś ci opowiem o Cebulowym Imperium albo Bananalandii i Bananalandczykach. Jak nie usuniesz konta.