@slepauliczka: Mój pierwszy wynajęty pokój to była pomyłka. Stary junkers w łazience, który trzeba było odpalać zapałką xD Raz tak wybuchł, ze zatrzęsły się wszystkie okna. Mimo że był grudzień to kąpałam się w zimnej wodzie.
Inna rzecz na którą prawie się nacięłam to pośrednicy nieruchomości przy wynajmie pokoi.
Inna to umowa, nie podpisałam bo 2x czytam zanim podpiszę, ale wiem, że w #wroclaw częsta praktyka, czyli wynajem
@slepauliczka: z mojego doświadczenia wynika, że przy wynajmie mieszkania/pokoju trzeba uważać na milon spraw, ale jak się na dużą część nie przymknie oka, to możemy skończyć jako bezdomni. Albo wydać na wynajem takie pieniądze, że taniej wyjdzie kupić całe mieszkanie. Może to kwestia miasta, ale nie wiem
Kolega z klasy napisał po jednym zdaniu w 2 argumentach na polskim Jak on to zda to nie wiem co trzeba zrobić żeby polskiego nie zdać XD #matura #polski #licbaza
Ostatnio napisałam publicznie jaki miałam wynik z matury. Pojawiły się głosy, że z takim wynikiem koniecznie powinnam pójść na lekarski.
Otóż nie, nie powinnam. Nie każdy chce być lekarzem. I co ważne, nie każdy powinien być lekarzem. Czasem wydaje mi się, że niektórzy widzą tylko medycynę jako jedyny kierunek studiów na uczelni medycznej, jakby nic innego nie istniało.
Cieszę się, że miałam ten komfort i mogłam nie pójść na medycynę, nie dlatego
@dwa__fartuchy: U mnie w szkole jedna dziewczyna skoczyła z okna przed sprawdzianem z biologii, bo ją rodzice cisnęli na medycynę a ona chciała się w zupełnie innym kierunku rozwijać.
że nie powinno się namawiać kogoś do studiowania danego kierunku.
@dwa__fartuchy: o matko. Ja dlugo tłumaczyłam to zwłaszcza babci. Trzy lata była pewna, że wreszcie bedzie w rodzinie lekarz, bo poszłam na biolchem i nie mogła przeżyć, że nie chce na medycynę... Że przecież bym się dostała, że takie wyniki i jak tak to można marnowac.
Moja przyjaciolka też nie chciała, ale się ugiela pod
Jak wam współczuje tego polskiego. Efekt będzie taki, że jeszcze długo po maturze nie sięgniecie po żadną książkę, bo pisanie w sposób naukowy na kilka stron o dość trudnej w odbiorze książce jaką jest zwykle lektura i to w wieku 19 lat skutecznie wybije Wam z głowy świetną rozrywkę jaką jest czytanie. A jest tyle fajnych pozalekturowych książek, gdzie nie musisz zapamiętywać jakiego koloru oczu ma główny bohater (bo takie pytania bywają
@Maly_Jasio: Zgadzam się w 100 %. A potem się dziwią, że 1/3 Polaków poza szkołą nie przeczytało ani jednej książki w swoim życiu. Nic dziwnego, bo gówna typu Dziady czy Wesele odbierają także smak życia.
Inna rzecz na którą prawie się nacięłam to pośrednicy nieruchomości przy wynajmie pokoi.
Inna to umowa, nie podpisałam bo 2x czytam zanim podpiszę, ale wiem, że w #wroclaw częsta praktyka, czyli wynajem