Lubię, jak wchodzę do pracbazowego kibla na poranne posiedzenie. Dwie kabiny zajęte. I tak siedzą po cichutku lokatorzy tych kabin. Wyczekują, kto pierwszy wyjdzie. Że oni niby tu tylko hehe nosa wydmuchać. Wszechobecną ciszę narusza jedynie charakterystyczne tapanie palcy w ekrany telefonów. I tak wyczekują. W ciszy. Wtedy wchodzę ja, niczym komendant na posterunek. Zasiadam na tronie i w pełnej oprawie dźwiękowej robię to, po co tu przyszedłem. Wtem z otaczających mnie
Żałośnie to próbują zwycięzcy historycy zawyżać ilość wojsk i sprzętu francuskiego, gdy w rzeczywistości to na każdej płaszczyźnie przegrywali liczebnie i sprzętowo z nieistniejącym lotnictwem xd
@Beniamin_Emanuel: skoro nie przygotowali p-lotek na lotniskach i ogromną liczbę maszyn Luftwaffe zniszczyło jeszcze na ziemi, to jak mieli mieć lotnictwo?
Obrona jest znacznie łatwiejsza niż atak, ale Francuzi zrezygnowali z budowania głębokiej obrony i tylko umocnili wąski pas wzdłuż granic, po którego przebiciu Niemcy mogli
Żarty żartami, pociągi pociągami ale na twitterze Wlliamsa, w twicie upamiętniającym śmierć ich kierowcy, wypisywanie #supportkubica, FUCK RUSSIAN MANEJ itd. jest strasznie słabe ( ͡°ʖ̯͡°) #kubica
Postaram się być konkretna, żebyście mi nie zasnęli w trakcie czytania
Mam wujka z zespołem Downa, który jest totalnym "fanatykiem pocztówek" dosłownie! Gdybyście zobaczyli jak potrafi siedzieć godzinami i rozkładać je po całym pokoju to umarlibyście ze śmiechu, lecz w całym tym chaosie jest niesamowitym perfekcjonistą. Po codziennej zabawie z pocztówkami odkłada je do kartonika, gdzie układaj je ZAWSZE w tej samej kolejności. Jak widzicie, wujek wpasowuje się we wszelkie kanony fanatyzmu,
@Maadga a zbiera tez puste widokowki czy tylko takie imieninowe? W swieta jade do domu i bardzo mozliwe, ze na strychu mam ok. 300 pocztowek z roznych krajow i miejsc w Polsce. O ile oczywiscie moja babcia tego nie "sprzatnela". Jak znajde to moge wyslac. Mi sie nie przydadza a komus sprawia radosc :)
Jak to jest z tymi zwrotami VATu Wiele osób dziwi się jak to jest, że skarbówka zwraca potężne kwoty VATu na konta dopiero co powstałych firm. Otóż nie do końca tak to wygląda. Oszust z lipną firmą bardzo rzadko bowiem występuje o zwrot VATu – no chyba, że jest takim durniem, jak goście od słynnych obrazów za 2 miliardy PLN. On przywłaszcza VAT od swoich klientów sprzedając im hurtowe ilości towarów w
@leesiuu: Nie "wydygałem", tylko doszedłem do wniosku, że w sumie nie ma co robić komuś ewentualnej lipy. Zasada moich wpisów o VATowcach jest taka, że nie identyfikuję osób, a tutaj było bardzo blisko. Temat traktuję hobbystycznie i dzielę się wiedzą na tyle, na ile uznam za słuszne i nie są mi potrzebne wezwania na procesy itp. klimaty.