Ja nie mogę przejść do porządku dziennego nad pomysłem zamawiania śniadania na tuż przed zaplanowanym wyjazdem. Śniadanie w hotelu pewnie było od 7-8 rano, dlaczego nie zejść po prostu na szybko o 8 i spokojnie szykować się do wylotu. Dlaczego w ogóle planować jakieś wypasione romantyczne śniadanka na dzień odlotu, kiedy człowiek się spieszy i jest w lekkim stresie, kto tak robi??
Żal mi Chichotki, bo ciągłe odmawianie absurdalnym pomysłom kołcza stawia
@Pulpecikm: Ja myślę, że ona widzi też więcej niż my. Te kamery nie są z nimi cały czas i mam jakieś takie wrażenie, że on się inaczej zachowuje jak jest ekipa, a inaczej jak jej nie ma. I ona to już wyłapała i ją to irytuje. Dlatego się tak spruła o tą kolację na balkonie. Bo jak nie było ekipy to ustalili, że idą na miasto. A nagle na drugi
@Pulpecikm: też uważam że Chichotka jest pokazywana specjalnie w złym świetle. Przy tym kretynie nikt nie dałbym rady wytrwać. Te teksty, zmiany planów, brak konsekwencji (czy on czasem nie miał dwugodzinnego okienka na jedzenie w południe???), kłamstwa odnośnie planów, niespodzianek. Typ jest chory psychicznie. Na szczęście to tag na wykopie ma zazwyczaj trafne predykcje względem grazyn z FB. Typ jest choru psychicznie i należy go leczyć. Chichotko! Ruuuuun!!!!