@JohnFairPlay: @Woyto: normalnie historia mojego życia, zabieram różowego na spacer, pierścionek w kieszeni. Z nieba lecą wielkie płatki śniegu, obczaiłem jakiś park z zajebistymi latarniami (podobno na gaz). Półmrok, płatki śniegu leco, latarnie świecą ciepłym blaskiem... a różowy "zimno mi", "po co tam chcesz iść", "mam mokre buty", "poczekać tutaj na Ciebie, po co?" ehhh
#logikarozowychpaskow #fucklogic #pytanie Mireczki, trzymajcie mnie bo nie wyczymie... Co to według was jest? Bo moja luba uważa że to są tosty a TOSTOWNICA robi grzanki. Osobiście uważam że są to sandwiche ale chce poznać waszą opinie. Czy ona jest p------a czy ja? XD
6137,5 - 1 = 6136,5 Znowu po przerwie, cały ubiegły tydzień zapracowany byłem, dodatkowo samochód mi padł i spędził 4 dni u mechanika. Trening bardzo średni, z bieżni zszedłem trochę po połowie zwyczajowego czasu rozgrzewki i zastanawiałem się nawet czy nie olać tego... no ale dałem radę i w końcówce się obudziłem. #roknasilowni
Jako, że sytuacja się wyjaśniła, teraz mogę ją porządnie opisać. Gdybym sama to czytała, to nie wierzyłabym chyba;D Historia będzie długa, więc możecie uzbroić się w cierpliwość, albo poczytać tl;dr poniżej.
@Khaleesi: trochę kupiłaś kota w worku, cieszę się, że udało się rozwiązać sytuację, ale ja osobiście chyba bym wolał zwrócić zwierzaki i dostać całą kasę z powrotem
Do Peru na „wakacje z ayahuaską" przyjeżdżają ostatnio całe masy turystów. Często zażywają ją bez żadnego przygotowania. Spytaliśmy uznanego szamana, co o tym sądzi
#roknasilowni