#gielda Ostatnie 2000 limitu na ikze zostało do wypełnienia w tym roku. Nagońcie na jakiegoś smieciucha związanego z AI Tylko nie makarony polskie, dino i kolejkowo, te już mam.
#gielda a co jeżeli to jest taktyka grubego, robi kilkadziesiąt mini krachów pokoleniowych i pomp pod rząd, żeby każdy za każdym razem dobierał dipa, po to by finalnie spuścić w kibel wszystko o 50% i wywołać światowy kryzys finansowy? Myślimy że wyruchamy grubego, a on dopiero nam szykuje swoje Opus magnum
Na tagu panowała dziś prawdziwa karuzela emocjonalna, idealnie obrazująca dwubiegunowość wykopowych inwestorów. Poranek upłynął pod znakiem paniki i wisielczego humoru po wypowiedziach Trumpa o zerwaniu rozejmu z Iranem, co wywołało tąpnięcie na półprzewodnikach i Dino. Pojawiły się głosy o pęknięciu bańki i przejściu na długoterminowe inwestowanie z przymusu. Jednak popołudniowe wejście kapitału z USA i dynamiczne odbicie (tzw. zielona ściera) diametralnie
#gielda ciekawe czy dzisiaj będą do mnie dzwonili z Aliora z pytaniem czy ktoś mnie znowu namawia na te przelewy, czy już się przyzwyczaili i oznaczyli w systemie jako "je*any haza*dzista"
Tak na chłodno to pomarańczowy jest najlepszą rzeczą jaka mogła się przytrafić giełdzie. Zwykle jak pojawia się jakiś zbyt duży hype to kursy są pompowane do granic możliwości rynku a potem następuje bolesne otrzeźwienie, balonik pęka i wszystko się wali. A my teraz mamy pomarańczowego doktorka, który regularnie swymi złotymi ustami spuszcza nadmiar ciśnienia z rynków, praktycznie bez większych wpływów na fundamenty spółek, dzięki czemu inwestorzy mogą ochłonąć, słabe ręce puścić papier
@banzi: przecież chłop zaraz da cynk swoim ziomkom żeby zamykali szorty na US100 / OIL.WTI i powie że jednak się dogadują, nie wiem co to ma wspólnego ze spuszczaniem balonika
źródło: image
Pobierz