Zarzućcie jakieś zajęcia/ zadania czy pomysły na spędzenie czasu, mam go bardzo dużo gdyż rzuciłem pracę by odpocząć psychicznie. Nie lubię biernego odpoczynku. Sensowne pomysły wdrożę w życie. Jeśli będzie zainteresowanie wrzucę fotki z przebiegu akcji. #motywacja #depresja #pytanie #dziendobry #glupiewykopowezabawy
@sloneczko_za_chmurka: Wow nie spodziewałem się takiego zaangażowania w odpowiedź od jednej osoby. Dziękuję bardzo za tak liczne propozycje. Na pewno część z nich wezmę pod uwagę. Sama to wymyślałaś czy ze strony ?
@Droper: Rozumiem startowanie z gorszej pozycji, to da się przeżyć a nawet obrócić w sukces. Spora kumulacja potrafi jednak skutecznie zdeptać chęć do życia i siłę do walki
@mentis: Nie potrzebuję eksperymentować, nie lubię siedzieć w domu zwłaszcza jak na dworze ładna pogoda. Wydaje mi się, że są różne rodzaje depresji lub podobnych stanów - nie ma co wrzucać wszystkich do jednego worka z przekonaniem, że osoba z depresją tylko siedzi w domu w łóżku i płacze. @paramedic44: Szczerze mówiąc boję się iść do psychiatry, boje się konsekwencji tego jak coś wykryje i będę musiał iść
@pumpthis: Poczytam o tym później :) jak pisałem takie "epizody" depresji pojawiają się od czasu do czasu. Nagle wszystko traci sens, jestem poddenerwowany, spięty wtedy i zdołowany swoją bezsilnością. Analizuje wszystko, rozmyślam o życiu i swojej sytuacji, gdy wychodzę gdzieś po chwili dochodzę do wniosku, że spacer nie ma sensu. Nie potrafię bezmyślnie funkcjonować.
@paramedic44: Jestem ciekaw jak takie leki przeciwdepresyjne działają ? Coś na zasadzie tej pigułki z filmu, że problemy są ale się o nich nie myśli ? ( maskowanie problemów) Jakieś doświadczenia z tym masz ?
@paramedic44: Wydaje mi się, że tabletkami można tylko zamaskować objawy depresji. Mam problemy ale tabletka sprawi, że nie znikną ale będę miał uśmiech na twarzy. Na chłopski rozum powinno się najpierw odkryć powód załamania i z nim walczyć, przezyciężyć, pogodzić się niż sprawić, że osoba będzie "sztucznie szczęśliwa" przez związek chemiczny.
#anonimowemirkowyznania Dziś jeden z tych gorszych dni.. Miałam prawie cały tydzień dobry, 4-5 dni było całkiem w porządku, doszło nawet do tego że zastanawiałam się czy na pewno potrzebuję poniedziałkowej wizyty u lekarza..
Nie wiem jak sobie radzić z takimi dniami jak ten, próbuję się położyć i zasnąć to boli mnie głowa tak że nie mogę wytrzymać. Od jakiegoś czasu staram się chodzić na spacery, dziś jest na to za
@stekelenburg2: Wszyscy byli przesłuchiwani już, wydaje mi się jednak, że w czasie ogłaszania wyroku powinien być na sali oskarżyciel więc chyba to nie będzie ostatnia rozprawa : /
@stekelenburg2: Była przesłuchiwana pare razy. Na liście osób przed rozprawą prawdopodobnie było zapisane, że jest oskarżycielem posiłkowym. Było to 2 miesiące temu nie pamiętam dokładnie.
@stekelenburg2: Świadkiem byłem ja oraz mój brat przykładowo. Sprawa jej dotyczy więc była oskarżycielem ew. osobą pokrzywdzoną (nie znam się). Na pierwszą i drugą rozprawę miała wezwania a na tą która ma się odbyć za tydzień nie dostała.
@Rosuene: Jest złożony pozew o znęcanie psychiczne. Byłem świadkiem i składałem zeznania na policji i w sądzie. Problem jest, że trzeba czekać na kolejne sprawy a policja jest bezsilna.
@dolores007: Nie chodzi o pieniądze, mieszkanie jest wspólne rodziców i po prostu nie mamy gdzie się podziać a nie wiem czy uciekanie jest najlepszym rozwiązaniem jak to my jesteśmy pokrzywdzeni. Najgorsze jest czekanie i świadomość, że nawet policja nic nie pomoże. Nie wiem po co jest ta niebieska karta i linia wsparcia.
@dolores007: Nie chce tkwić w tym dlatego przekonałem ją aby złożyć zeznania na policji i założyć sprawę. Mam nadzieję, że teraz coś się rozwinie po tych badaniach psychiatrycznych. W sądzie podałem nagrania na płycie obrazujące całą sytuacje. Wszyscy są przeciwko niemu. Wychodzi na to, że pozostaje tylko czekać. Jak sąd nie zdecyduje o leczeniu zamkniętym albo odsiadce to pozostaje wyprowadzka. Przykro mi z powodu Twojej mamy.
@dolores007: Nie wycofamy się. Mam już tego dość i chce to zmienić. Bierność jest najgorsza a wiem, że są rodziny z gorszymi przypadkami i nic z tym nie robią. Będzie lepiej..musi być bardzo chciałbym aby tak było. Dzięki za słowa wsparcia również życzę wszystkiego dobrego
@hipotrofia: Nie raz była wzywana policja, wysłuchali sprawy i pojechali bo nic nie mogą zdziałać. Był wzywany dzielnicowy który poza wysłuchaniem i poradzeniem aby unikać kontaktu i wdawania się w dyskusję nie może nic zrobić. Był wzywany mops, pracownik społeczny, psycholog, psychiatra, pogotowie i nikt nie może realnie pomóc w tej sprawie.
Jak pisałem sprawa jest w prokuraturze i procesy ciągną się strasznie. Niebieska karta jest założona tylko nic z
@hipotrofia: Nie potrzebujemy adwokata bo to ojciec jest oskarżony. Mam nadzieję, że w końcu to się skończy. Nie wiesz nawet jak zazdroszczę osobom które mają normalne rodziny. Dzięki za miłe słowa.
@hipotrofia: Były rozmowy z radcami, jakieś porady prawne. Wyszło na to, że jednym rozwiązaniem jest droga sądowa. Jest winny są świadkowie, oskarżyciel posiłkowy. Chociaż dla nas to ostateczność to trzeba przez to przebrnąć. W przyszłości zostanie mi jedynie trauma, nienawiść do ojca i może jeszcze większa depresja. Psychikę już mam skrzywioną przez sytuację więc o żadnej korzyści czy odporności nie ma mowy
@hipotrofia: Może to złe porównanie ale wyobraź sobie, że piszesz taki komentarz kobiecie która została zgwałcona. Po takich traumatycznych sytuacjach nie będzie "spoczko". Mam nadzieję, że nigdy nie będziesz w podobnej sytuacji. Powodzenia w życiu
#motywacja #depresja #pytanie #dziendobry #glupiewykopowezabawy