Jestem ciekawa, jakie jest prawdziwe źródło Twoich poglądów. Żyjemy teraz w najlepszych warunkach, jakie kiedykolwiek istniały w naszym kręgu kulturowym. Śmierć i cierpienie są nieodłącznymi elementami życia. Obecnie prawie każdy chce od tego uciec, od odpowiedzialności, od konsekwencji działań. Od samego życia. Życie jest rzadkim zjawiskiem we wszechświecie i jest wartością. Ono ma zawsze potencjał, daje szanse i okazje. To od nas zależy, czy je wykorzystamy, czy się poddamy. Są przeróżne perspektywy
Mój sąsiad na przeciwko syn dewelopera praktycznie co tydzień robi imprezy gdzie przychodzi sporo osób. Ma ferrari oraz dwa Suvy. Jeden to G klasa. Tymczasem ja w nieocieplonym domu mieszkam z rodzicami. Nie mam wykształcenia ani doświadczenia zawodowego bo nigdy nie pracowałem. Choroby psychiczne których nie mogę leczyć bo mnie nie stać. Odechciewa się żyć naprawdę. #polska #przegryw #praca
Denerwuję mnie normicka ignorancja względem osób bezrobotnych. Ta pogarda, poczucie wyższości i oburzenie, bo ktoś aktualnie nie pracuje. Szkoda tylko że tak rzadko próbują zastanowić się nad przyczyną tej sytuacji.
Nikt na tym świecie nie znalazł się z własnej woli, a mimo to każdy jest zmuszony podjąć pewne działania w celu przetrwania, a mogą go one przerastać przez czynniki od niego niezależne - innymi słowy jest niezdolny do zapewnienia sobie minimum koniecznego
@eisil: Tak samo jest z podejściem do nieruchających bo jak to można być incelem. Logika chłopka roztropka w sensie "mi coś przychodzi łatwo to innym też powinno."