Wpis z mikrobloga

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 174
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kopawdupeswiniom:

skąd te przesłanki?


Jesteśmy jedynym gatunkiem, który stale ulepsza rzeczy, które robi. Zgodnie z niektórymi wersjami teorii panspermii, być może zostaliśmy zasiani w celu, który niekoniecznie musimy rozumieć. Wpieczona w nas niewystępująca w naturze cecha może za tym
  • Odpowiedz
@AIicja: Niestety, my ludzie w pierwszej kolejności jesteśmy pewnym rodzajem bezwłosej małpy, dalekim kuzynem szympansa. Naszym pierwotnie pierwszym zmartwieniem jest żeby zaspokoić głód, pragnienie, zmęczenie oraz właśnie popęd (nie zawsze świadomie).

Na poziomie podstawowym wygląda to następująco:
Jedna małpa chce poczuć przyjemność uzyskiwaną w procesie wydzielania pewnej kleistej substancji, druga małpa chce poczuć przyjemność uzyskiwaną w procesie przyjmowania owej substancji.
Obie małpy chcą uniknąć cierpienia psychicznego, którym karze ich własny mózg za brak
  • Odpowiedz
Jestem ciekawa, jakie jest prawdziwe źródło Twoich poglądów. Żyjemy teraz w najlepszych warunkach, jakie kiedykolwiek istniały w naszym kręgu kulturowym. Śmierć i cierpienie są nieodłącznymi elementami życia. Obecnie prawie każdy chce od tego uciec, od odpowiedzialności, od konsekwencji działań. Od samego życia. Życie jest rzadkim zjawiskiem we wszechświecie i jest wartością. Ono ma zawsze potencjał, daje szanse i okazje. To od nas zależy, czy je wykorzystamy, czy się poddamy. Są przeróżne perspektywy
  • Odpowiedz
Świat jest okrutnym miejscem pełnym cierpienia, którego jest wielokrotnie więcej niż dobra czy szczęścia


@AIicja: to perspektywa albo kogoś kto ma ogromnego pecha i np. cierpi na chroniczny ból, albo osoby bardzo młodej. Im człowiek starszy tym średnio większa satysfakcja z życia, i to wyraźnie. Stajemy się mniej zależni od innych, mamy znacznie więcej opcji wpływania na kształt swojego życia, uczymy się akceptacji. Na pewnym etapie życia w zasadzie jedynym
  • Odpowiedz
@AIicja: antynatalizm hmm no ale jeżeli się dorobisz hajsu i dziecko nie jest niewolnikiem bo ma sporo kasy od rodziców i zarabia pasywnie to już co innego. Może rozwijac swoje pasje a z czasem może nawet na nich zarabiać robiąc co chce i to mniej godzin nóż zwykły niewolnik a może sam stworzy firmę.o będzie zarabiać na innych
  • Odpowiedz
@AIicja: otóż szachmat Alicjo, system nie dosięgnie moich dzieci swoimi zgniłymi łapami. jesteśmy na tym brutalnym świecie nie od wczoraj, a ludzie jednak ciągle się rodzą i walczą o swoje. świat zawsze był i będzie dziwny, ciężki, pełen systemowych pułapek, ale who cares babilończycy
  • Odpowiedz
@AIicja:

Czciciel gwiazd i mądrości, miłośnik ogrodów,
Wyznawca snów i piękna i uczestnik godów,
Na które swych wybrańców sprasza sztuka boska:
Znam gorycz i zawody, wiem, co ból
  • Odpowiedz
@AIicja: napisałbym, że natura jest wspaniała bo doszliśmy do etapu gdzie jednostki zbędne same dochodzą do wniosku żeby nie przedłużać dalej swojej nieudanej linii... ale przemyślenia takich dup są tak trwałe jak chińska elektronika więc niestety pewnie za kilka lat cyk będziemy płacić podatki na twoje głupie jak matka Brajanki.
  • Odpowiedz