W tym roku przyznam sie bez bicia poki co na moto zrobilem tylko 800-100km. Po czesci przez pogode, a po czesci przez fakt, ze kupilem drugiego gruza (tym razem 4 kolka), ktory tez mi daje sporo funu. Wiec chcialem sie tez nim nacieszyc.
No ale do konkretow - w koncu w sobote ruszam w tripa, krotko bo okolo 7-8 dni i raptem ~3000km. Ale mega ciesze sie bo w koncu bede w
No ale do konkretow - w koncu w sobote ruszam w tripa, krotko bo okolo 7-8 dni i raptem ~3000km. Ale mega ciesze sie bo w koncu bede w


Jak na to mówicie? U mnie to są barany
źródło: comment_1629871127rvThczSnRaWeFgK5lcKKld.jpg
Pobierz