Prokuratura umorzyła dochodzenie w sprawie antyaborcyjnego baneru z wizerunkiem Adolfa Hitlera, który został zawieszony na drodze wjazdowej do Opola. Zupełnie inne zdanie ma jednak opolska policja, która uważa, że doszło do propagowania nazizmu.
W czerwcu na jednej z kamienic w centrum Opola zawisł ogromny, kilkunastometrowy plakat przedstawiający kilkuletnią dziewczynkę, która zwraca się do swoich rodziców z hasłem: „Okłamują nas! Mamo, tato - nie pozwólcie mnie zaszczepić!”. Podobnych banerów w Opolu jest kilka.
Wiecie co jest najgorsze? Każdy widział, jak grała nasza reprezentacja. Od pierwszego gwizdka nie było w nich woli zwycięstwa. Byli jak zbite psy, które bały się podawać sobie piłkę i wybiegać na wolne pozycje. Nie było pomysłu na grę, nikt nie wszedł dobrze w mecz. Efekt nie był subiektywny, bo pokazywały to statystyki - żadnego strzału do bramki w pierwszej połowie. Nawet nie podeszli do kibiców im podziękować.