@NwByk proste - masa traumatycznych przeżyć przez 20 lat. Nie wyzbędziesz się empatii całkowicie, ale jak inni będą biadolić nad "tragedią złamanego paznokcia" i podobnych, to będziesz się tylko uśmiechał z politowaniem.
Tak, to Twoja wina, że jesteś otyły. To Twoja wina, że jesz śmieciowe, wysokokaloryczne jedzenie. To Twoja wina, że nie ćwiczysz. To Twoja wina, że całymi dniami siedzisz i się nie ruszasz. To wszystko są Twoje wybory. I wymówki, że nie masz na to wpływu, niczego nie zmieniają.
no ogólnie miałem to samo podejście w wieku 18 - 22. Potem zacząłem spacery robić, potem doszła micha. Dziś mam 24 lata. W grudniu 2022 125kg, dziś rano równo 89kg. Jeszcze 14kg i jestem ready to go. Powiem więcej.. to było tak banalnie proste, że żałuję, że nie wziąłem się za to wcześniej :D no i takie trochę #wychodzeniezprzegrywu
1. Estrogen DOWN
2. Testosteron UP
3. SSRI
4. GABA UP
5.