Pytania do wierzacych w życie pozagrobowe w wydaniu chrześcijańskim.
1. Która wersja duszy człowieka istnieje po śmierci? Ta z momentu śmierci, z zanikami pamięci, czy z jakiegoś konkretnego etapu życia człowieka?
2. Czy jeśli w wieku 30 lat uderzę się w głowę i zmienię swoje postępowanie na bardziej agresywne i grzeszne, to po śmierci oceniana będzie moja postawa sprzed wypadku, po wypadku, czy z obydwu okresów uśredniona?
@Noej21: bardzo dobre pytanie, chętnie poczytam odpowiedzi.
Dodatkowo: aktywny, inteligentny i oczytany człowiek pod koniec życia choruje na Alzhaimera. Przez ostatnie 2-3 lata swojego życia nie pamięta już nic z młodości, nie rozpoznaje bliskich, zapomniał kim był Jezus a także jak korzystać z toalety. Czy jego dusza/świadomość z chwili śmierci będzie zażywać życia wiecznego w niebiosach?
@Noej21: Moje pytanie: Kobieta trafia do raju gdyż całe życie była dobrą osobą, natomiast jej syn do piekła. Czy kobieta może być szczęśliwa w niebie wiedząc o cierpieniach syna ?
Sam nie mam matury, jest mi wstyd ale mam talent. A maturę zrobię po tej płycie by pokazać tym co nie wierzą, że ją zrobię jeszcze w tym życiu. Ten papierek ze szkoły nie czyni cię człowiekiem. Bez tego też jesteś człowiekiem. Więc nie przejmuj się, że mówią ci, że bez tego jesteś śmieciem. Nie przejmuj się i uwierz w siebie.
W obecnej formie #siatkowka i #koszykowka nie powinny być promowane wśród młodzieży w szkołach. Są to najbardziej dyskryminujące sporty świata.
W #boks i #mma mamy podziały na kategorie wagowe. Można bez końca wymieniać legendy tych sportów które nie byłyby w ogóle znane gdyby nie ograniczenia wagowe.
W siatce i koszu ograniczeń wzrostowych nie ma. Wobec czego mecz siatkówki na najwyższym poziomie to pokaz porównywalny z cyrkiem
@sylwester-stallone mnóstwo, wiele, co to niby znaczy? Jakieś mgliste określenia z którymi ciężko dyskutować. Odnoszę też bardzo silne wrażenie obserwując takie wpisy, że antynataliści opierają ten pogląd na swoim dotychczasowym życiu lub tymczasowej sytuacji. @Papierosek_po_samobojstwie Każda decyzja wiąże się z ryzykiem. Nie ważne więc, że coś złego może się wydarzyć, tylko jak bardzo złego i co najważniejsze jak bardzo jest to coś prawdopodobne. To nie jest 50% procent szans, albo
Dodatkowo: aktywny, inteligentny i oczytany człowiek pod koniec życia choruje na Alzhaimera. Przez ostatnie 2-3 lata swojego życia nie pamięta już nic z młodości, nie rozpoznaje bliskich, zapomniał kim był Jezus a także jak korzystać z toalety. Czy jego dusza/świadomość z chwili śmierci będzie zażywać życia wiecznego w niebiosach?