Uwielbiam lato, ale zatęskniłem właśnie za jesiennym popołudniem, gdy kończę robotę o 16 i biorę rower, chwila moment i zapada zmrok, nad ziemią wisi mgła która opadana ubranie, jadę przez przedmieścia i wioski, gdzieś miga czerwone światło przejazdu kolejowego, piję piwko na uboczu, obserwując rozmyte we mgle światła oddalonych latarni, potem przez las, marzną już ręce, jest absolutna cisza, ptaki już nie ćwierkają. Świat umiera by odrodzić się na nowo. Uroboros.
#
#

























#przegryw
źródło: 653dd4eaaffef59a2f4f1b3ec31da828742642cd4fa86a0bdb6b7f5291091464
Pobierz@Strigon: Obrzezanie w Tel Awiwie