
Niewypastowany via Wykop
Ach ta zetka, byłem w przedostatnim poborze. Szkolenia? tablica informacyjna zapisana planem zajęć na miesiąc a kadra wywalane. Kazali pobierać oporządzenie i kitrać się po pokojach, i tak aby do 15 bo o 15:30 kadra szła do domu i tak pół roku. Dużo by opowiadać, a na strzelnicy byłem dwa razy, z czego raz strzelałem, marne 4 pestki i jeden rzut granatem. Ale co się opiłem to moje.


