@Dueil_angoisseus: kiedyś to były czasy. Do tej pory pamiętam przeciętego w pasie bodaj motocyklistę który dość krótko poruszał się na rękach zostawiając wyraźny ślad krwii za sobą.
@Vandal83: Ja pamiętam filmik, jak koleś skakał z wysokiego klifu do wody. Na dole był taki chodnik by sobie zejść do wody. Koleś niestety nie doleciał do wody i trafił twarzą w krawędź chodnika. Jego morda zniekształciła się tak jakby mojżesz rozstąpił ocean. Przeżył ( ಠ_ಠ)
Przychodzi starszy pan do kliniki, taszczy 2 wiadra tak wypełnione jakimś płynem, że aż zawartość rozlewa się po całym korytarzu. Podchodzi do okienka i gromko oznajmia: - Dobry! Ja z moczem do analizy... - Panie! A na cholerę aż tyle? Przecież mała fiolka wystarczy! - A bo gadacie, że my Poznaniacy to skąpi jesteśmy, a ja proszę - nie żałuję, tyle wam dam, że wszystkim wystarczy. Babka machnęła ręką i wskazała drogę do laboratorium. Po godzinie
@Mortadelajestkluczem no to ja się spóźniłem z informacją. Kurczę. Takie wspomnienia z dzieciństwa. Żelazny orzeł, punisher, szkoła wyrzutkow. W końcu schwarzenegger, Eastwood, stallone i nie ma po co zyc
tak chłop chciał zatrzymać pociąg własnymi ręcami