#!$%@? nie mogę, no nie daję już rady widząc, jak brat ciągle gdzieś jeździ z dziewczyną lub znajomymi i korzysta z życia a ja jak śmieć gniję w domu bo nie mam dokąd ani z kimkolwiek pójść. Codziennie jeździ wieczorami do dziewczyny na noc, wraca rano tak jak teraz i po chwili albo on sam gdzieś jedzie albo podjeżdża po niego jakieś BMW, Mercedes albo Audi. Ma tylu znajomych i to tych

Remus00






