Będzie teraz moja historia z czasów szkolnych ( ͡° ͜ʖ ͡°). Zawsze miałem tak, że nic nie ogarniałem. Zawsze jak był początek roku to jako ostatni przychodziłem do nowej klasy, albo się gubiłem i zostawała mi najgorsza ławka w klasie do wyboru. Zawsze stałem w autobusie bo byłem zbyt mało dynamiczny aby wywalczyć miejsce siedzące. Nigdy nie strzeliłem gola na WF i byłem wybierany na końcu do drużyny.

blackcookie









