Sytuacja wygląda następująco:
Mój narzeczony jest nalogowym "WYKOPoholikiem".
Dlatego mając przyklejony do ręki telefon z wykopem 24/h mam nadzieje,że ujrzy moje publiczne wypociny.
A,że niestety baby jak to baby CZASEM lubią wyrzucić swoje żale z przed 15stu lat tak też zrobiłam ja kilka dni temu.
Chłop mój uparty jak osioł więc pierwszy tej karuzeli s----------a nie przerwie.
Kajam się więc i PRZEPRASZAM bo powiedzialam o 55 słów za dużo.
Mój narzeczony jest nalogowym "WYKOPoholikiem".
Dlatego mając przyklejony do ręki telefon z wykopem 24/h mam nadzieje,że ujrzy moje publiczne wypociny.
A,że niestety baby jak to baby CZASEM lubią wyrzucić swoje żale z przed 15stu lat tak też zrobiłam ja kilka dni temu.
Chłop mój uparty jak osioł więc pierwszy tej karuzeli s----------a nie przerwie.
Kajam się więc i PRZEPRASZAM bo powiedzialam o 55 słów za dużo.
















( ͡° ͜ʖ ͡°)
źródło: comment_K7Ekc8GrajWCi6UStejep4G3fPKe8ZYC.jpg
Pobierz