@Micro-Jet: Tak jak napisał kolega wyżej. Ja dodam, że w dawnej doktrynie istniało pojęcie czołgu bezwieżowego. Były to zazwyczaj pojazdy przełamania. Należą do nich: Big Willly, Tortoise, czy T-95, przy czym ten ostatni został później przemianowany na działo samobieżne. Czasem się zdarzało, że czołg zmieniał klasyfikację i wynika to przede wszystkim z celami jakie będzie realizować, a nie z tymi do których był przeznaczony przy projektowaniu. Przykładowo
@Micro-Jet: A zajrzałeś do jego strony na wiki? Tekst jest dosyć długi i odpowiada na Twoje pytania - ORP Gryf miał być trochę do wszystkiego - stawianie min (z opcją minowania Zatoki Fińskiej), szkolenie, zdolność do samodzielnej obrony i funkcja reprezentacyjna.
Pewnie mało wydajne, ale jakieś uzasadnienie to miało. Uzbrojenie nie zawsze szło najbardziej efektywną ścieżką, czasem były jakieś ślepe uliczki (np. czołgi dwuwieżowe).
#cyberpunk2077