Chciałbym poruszyć troszeczkę bolesny temat. Wiem, że w Polsce jest wiele różnych wydatków i mało "pieniążków". Niemniej jednak w obecnej sytuacji dobrze by było, gdyby polskie służby dyplomatyczne dostały jakiś poważny zastrzyk finansowy. Jest to trochę nienormalne, że 40milionowy kraj w środku Europy nie ma kasy na normalne funkcjonowanie placówek dyplomatycznych. Dobrze, że żyję w Holandii to Polska ma jakąś willę w Hadze (trochę głupio byłoby, gdyby Republika Czeska miała lepszą miejscówkę
Tyle mówi się o tym że #500plus to strata pieniędzy rządu, dlaczego więc nie zrobią tego inaczej? Jakiś program np programistaplus gdzie jeden cwaniak zarabiający więcej niż 10 tysięcy musi opłacać koszta rodziny 2+2 takie jak wynajem mieszkania, samochód, jedzenie, komputer - takie podstawowe rzeczy. Dzięki temu pieniądze rządu nie będą rozdawane, #pis nam wystarczająco już pomógł - a cwaniaki i nieuczciwi zarabiający za dużo przydadzą się trochę