@FajnyTypek: podbijałem tak kiedyś i dostawałem numery, massenger. Wiadomo część mówiła że "Ma chłopaka". Nie polecam podbijania do grubych albo brzydkich, często są one chamskie w swoich odmowach. Całkiem przyjemnie wspominam ten czas mimo że w dłuższej perspektywie nic nie pykło. Przynajmniej mogę sobie powiedzieć że zrobiłem coś na co wielu się nie odważy, dowartościowujące doświadczenie :) Ale obecnie ze względu na moją nerwicę wolę działać w klubach bo każdy
@Basiura89: Leczyłem się u różnych specjalistów, psycholodzy, psychiatrzy nawet krótki epizod z psychoanalitykiem i terapia grupowa. Chyba byłem zbyt mało wytrwały bo rezygnowałem dość szybko. Obecnie chodzę tylko co 2-3 miesiące do psychiatry po recepty na leki ale ostatnio odstawiłem je bo czy z lekami czy bez nie czułem żadnej różnicy w moim funkcjonowaniu. Po lekach było nawet gorzej, czułem się senny (szczególnie po pernazynie), z innych leków to zażywałem
@Michal25: znam to. Odkad mam ta k---e nerwice czuje sie jakby moje zycie zaczelo sie na nowo. Zupelnie inny czlowiek, inne odbieranie swiata. Trzymaj sie. Jak chcesz pogadac z nerwicowcem to priv.
Nie polecam podbijania do grubych albo brzydkich, często są one chamskie w swoich odmowach. Całkiem przyjemnie wspominam ten czas mimo że w dłuższej perspektywie nic nie pykło. Przynajmniej mogę sobie powiedzieć że zrobiłem coś na co wielu się nie odważy, dowartościowujące doświadczenie :) Ale obecnie ze względu na moją nerwicę wolę działać w klubach bo każdy