Dzisiaj w pracy od rana nie ma wody, podobno o 15 mają włączyć. Szefowie nie pozwolili iść do domu, nie ma jak skorzystać z toalety, umyć rąk czy napić się kawy. Nie mówiąc już o tym że nie zapewniają wody tak jak to jest chyba w Kodeksie Pracy. No i o 12 powiedziałam że ja idę do domu bo tak mi się chce siku że mnie aż głowa boli. Jedna baba z
@kaeres: bardzo dawno temu, w jednej z pierwszych firm gdzie pracowałem, był podobny problem. Rozwiązał się sam jak trzech chłopa walnęło takie kupy, ze prezes w biurze zaczął czuć i jak przychodzili klienci, to ich trzeba było na korytarzu przyjmować. Wszyscy dostali do końca dnia wolne. Minus był taki, że nikt nie chciał następnego dnia być pierwszy w biurze ( ͡°͜ʖ͡°)
@Daleki_Jones: no logiczne, że będę tam jeszcze 2 tygodnie na wypowiedzeniu bo za porozumieniem stron na pewno nie dostanę, ale jak ja odejdę za 2 tygodnie, a drugi idzie na urlop w tym samym czasie to zostaje mu 1 projektant, a ja swojej decyzji na pewno nie zmienię już.
@Gandern: Te starsze, samotne kobiety, leżące w szpitalnych łóżkach i patrzące w sufit, z diagnozą klinicznej depresji, spuchnięte od psychotropów, totalnie sobie to wszystko wymyśliły i scrollują wypok, śmiejąc się z Ciebie. Dojrzej.
Ta dzisiejsza młodzież to jakiś dramat. Przechodziłem właśnie koło podstawówki i nagle widzę, że dzieci wesoło wybiegaja. Chodnik opluły ludzi przepędziły. I ciągle śpiewają hej hej na na hej hej. Dramat #oswiadczenie
@programista27k: Na przykład dla własnych przyjemności intelektualnych. Jestem melomanem, interesuje się filozofią i ambitnym kinem. Skupiłem się na sobie, gdy dostrzegłem, że jestem puzlem nie pasującym do innych.
@programista27k: Nijak. Większość tych kobiet jest tak płytka i prymitywna intelektualnie, że mnie nie kręcą. Aha - nie jestem prawiczkiem. Może z tego wynika brak ciśnienia na związki.
@kaeres: lololol zgłosić ich