To już 10 lat samotności... 26.06.2015 - zakończenie roku szkolnego, ostatni rok gimnazjum to był koniec mojego życia społecznego, straciłem kontakt z moimi kolegami. Później szkoła średnia, gdzie nie znałem praktycznie w ogóle swojej klasy. Od 2019 do 2023 roku neet który zniszczył mi psychikę i przerażająca depresja. 2023- do teraz - praca, rutyna i monotonia, nieco lepsza od depresyjnych lat ale mimo wszystko poczucie braku sensu mnie dobija. #przegryw
@MatthewV3: czas leci a samotność i depresja niczym pomnik, stoją obok niewzruszone. Jakoś tak coraz więcej obojętności, coraz więcej transparentności, coraz mniej we mnie człowieka coraz więcej nicości.
To raczej doraźna pomoc, która sprawia, że trudne życie staje się bardziej znośne.
@AlexBrown: brałem chemię ponad 6 miesięcy, ostatnie 2 miesiące czułem jakbym w ogóle nie brał leków a czułem jedynie negatywne skutki typu bóle wątroby, do tego wiadomo brak czucia, libido, problemy z bezsennością, w ogóle nie potrafisz odczuwać przyjemności, jest neutralność, miałem mocne myśli samobójcze, więc jak niby je usuwają. Leki zmieniałem żaden nie pomógł, paroksetyna w
Widać więc, że śmierć najlepszy uczynek człowieka - a coż będzie najgorszym? - Narodzenie! Jako wbrew przeciwne najlepszemu uczynkowi. Mam więc rację gniewać się, żem wyszedł na świat! - czemuż mnie nie pozwolono zostać się w świecie nieczynnym. #antynatalizm
@kidi1: tak, tak, magiczna, nieśmiertelna dusza zdecydowała się potaplać trochę w tym szambie XD
zapewne w ramach jakiejś misji, albo innej lekcji życiowej. przecież to niemożliwe, że zaistnieliśmy bo dwie łyse małpy kierowane prymitywnymi instynktami miały ochotę na ruchanie i cierpimy zupełnie po nic, żeby i tak zdechnąć XD w końcu jesteśmy LUDŹMI - istotami świadomymi, wyjątkowymi, niczym sam pam buk XD
26.06.2015 - zakończenie roku szkolnego, ostatni rok gimnazjum to był koniec mojego życia społecznego, straciłem kontakt z moimi kolegami. Później szkoła średnia, gdzie nie znałem praktycznie w ogóle swojej klasy. Od 2019 do 2023 roku neet który zniszczył mi psychikę i przerażająca depresja. 2023- do teraz - praca, rutyna i monotonia, nieco lepsza od depresyjnych lat ale mimo wszystko poczucie braku sensu mnie dobija.
#przegryw