MatiPuchacz
Zależy z której strony patrzeć, mój ojciec jest w Danii w pracy i miał niedługo wracać, zapisał się na lotdodomu. Czeka na samolot a w domu przygotowują się na kwarantannę. Najbardziej boli że najpierw sprowadzają wycieczkowiczów zamiast ludzi pracujących.




