Jak byście się czuli spotykając się z kilkoma osobami na raz (w poniedziałek z Krzyskiem / Marleną, we wtorek z Piotrkiem / Kasią ...) poznanymi na #tinder / #badoo? Czy wg was jest to ok? Ja mam jakieś głupie przemyslenia, że to jest słabe i że jak już się spotkałam z jednym to dopóki nie
@AnonimoweMirkoWyznania lepiej mieć kilka w obrocie bo potem jedna zachoruje albo będzie zajęta no i większe pole manewru jest jak nie wyjdzie z tą jedną. Ja tam nie mam problemu żeby z 4 podtrzymywać kontakt naraz a czas pokaże z którą coś wyjdzie więcej
@orgazm oo termos dobry pro tip. Nie no szanuje się i nigdy z laską nie poszedłem do restauracji zanim nie było czegoś z tego więcej. Chodziło.mi że nawet do kawiarni czy pubu nie będzie można usiąść. Dobrze że jeszcze pogoda w miarę jest więc można posiedzieć na zewnątrz
@olbrzymi_grzyb powiem ci że w ostatnich miesiącach spotkałem się z kilkoma conajmniej i serio ale nigdy za nią płacić nie musiałem. Zawsze rachunek każdy za siebie albo że ja stawiam a potem ona. Także nie wiem skąd wy to bierzecie xd
@sentencja ile wy macie lat że w takie pisanie się bawicie. Spotkacie się i po godzinie już wiadomo czy coś z tego może być czy nie , a tak to tylko straciłeś czas
Jak ładnie napisac facetowi, ze kolejnego spotkania nie będzie? :D Typek trochę inny niż na zdjęciach, nie spodobał mi się, a on zdecydowanie zadowolony :/ #tinder
@tymmmdd takie coś mi laska raz napisała , więc jemu też możesz tak napisać :d Dziękuję Ci za ostatnie spotkanie, ale nie jestem zainteresowana rozwijaniem znajomości
#anonimowemirkowyznania Muszę się po prostu wygadać ale może i ktoś napisze mi coś ciekawego.
Poznałem dziewczynę przez tindera przed pandemia, ale później nagle jebnęło coroną i wyjechała z mojego miasta w którym studiowała w swoje rodzinne strony 500km dalej.
Utrzynywaliśmy ciągle kontakt ale wiadomo, koleżeńsko bo nic nie było wcześniej. Teraz wróciła i po prostu się boję. Umówiliśmy się w końcu na "randkę" ale najgorszy problem jest taki, że tak dużo
@AnonimoweMirkoWyznania na pocieszenie i pokrzepienie powiem ci historię jaka powiedziała mi koleżanka. Otóż jej mama znalazła w necie chłopa ( byli rozwiedzeni oczywiście ) z którym pisali przez 6 miesięcy tylko bo on w Francji pracował. I kiedy pierwszy raz się spotkali to on się jej od razu oświadczył. Na dodatek był młodszy od niej o 10 lat. Także wszystko możliwe i wiem że to łatwo.sie mówi ale nie układaj sobie
#anonimowemirkowyznania Siema, jak kontynuować dyskusję z #rozowypasek na następny dzień, często jest tak że piszę z dziewczyną po matchu, jest super ale trzeba iść spać to żegnamy się i na nstępny dzień dyskusja jest martwa xd
zapewne pisanie "hej wstałaś już" albo "jak ci minęła noc" jest żałosne, jakie są wasze typy?
@AnonimoweMirkoWyznania ciągniesz jeszcze chwilę to o czym pisaliście i proponujesz spotkanie. Przecież dorośli jesteście chyba , nie ma co się zachowywać jak się by miało 15 lat
Sparowało mnie wczoraj z fajną dziewczyną. Pisaliśmy z 3-4 godziny, gadka się kleiła. Ona często dawała "serduszko" przy moich odpowiedziach. Dzisiaj rano wchodzę na tinderka "para usunięta" ¯_(ツ)_/¯
Polećcie coś Pany, gdzie by można było pannę zabrać w Krakowie? Tylko nie piszcie mi o restauracjach, kinie czy łóżku bo to już zna :D. Gdzieś na drinka iść ewentualnie coś przegryźć z fajnym klimatem
@Matheo98: za Tauron Areną jest fajna miejscówka z foodtruckami no i cały park do spacerowania z fontannami przy Alei Jana Pawła, zalew Nowohucki też polecam
Pytanie do #rozowepaski i #niebieskiepaski
Jak byście się czuli spotykając się z kilkoma osobami na raz (w poniedziałek z Krzyskiem / Marleną, we wtorek z Piotrkiem / Kasią ...) poznanymi na #tinder / #badoo? Czy wg was jest to ok? Ja mam jakieś głupie przemyslenia, że to jest słabe i że jak już się spotkałam z jednym to dopóki nie