Mireczki rano mialem niegrozna stluczke. Ewidentne wymuszenie przez #rozowypasek lvl gdzies 20 (wyjezdzala z sklepowego parkingu na glowna feat. znak ustap pierszenstwa.) Wychodze na spokojnie bo nic groznego sie nie stalo a ta do mnie z afera "Co ja odwalilem?" Spokojne tlumaczenia ze ona sie wlaczala do ruchu i tu ma nawet taki magiczny znak trojkacik ktory o tym mowi ale nic nie daly ta wrecz wymuszala zebym przyznal ze
Joxek










