Ja też się podzielę moimi relacjami w rodzinie.. Bracia i ojciec mnie czasem klepią po pupie,ale jakoś jestem do tego przyzwyczajona że faceci tak robią bo w szkole koledzy też tak mnie klepali za czasów gimby,teraz w LO mniej ale też czasem.. Myślcie że ze strony brata/ojca tak nie powinno być? Mi to nigdy nie przeszkadzało też ich czasem klepnełam w odpowiedzi i tyle...A teraz to się zastanawiam czy mnie nie
Gowno prawda. Wiekszosc kobiet to bezmyslna kupa miesa i kosci owinietych w skore, ze wszystkimi organami wewnetrzymi oprocz muzgu. Jak jakis facet jest mily i madry ale brzydki to od razu cyk i friendzone, ale jak sie trafi jakikolwiek byleby bogacz i przystojniak to sie ślinią do niego
@ever444 My jestesmy ogarnieci, to kobiety sa wybredne i wybieraja tylko tych przystojnych i muskularnych, zamiast milych i dobrych, to wy sie ogarnijcie durne baby a nie my! To co ten czlowiiek napisal w obrazku to sama prawda!!
Jak udostepnila do publicznego serwisu to powinna wiedziec o tym ze jej koledzy z pracy moga to zobaczyc, a jak byla zbyt glupia zeby o tym pomyslec to jest w stu procentach jej wina a nie tego goscia ktory wyslal to kolegom z pracy
Nie rozumiem gdzie tu brak logiki... Helikopter się rozładował no to chyba logiczne i normalne że jeśli chłop nie ma dostępu do ładowarki to prosi swoją dziewczynę o to żeby zrobiła to za niego.
Tydzień temu napisałem do byłej (3 tyg wcześniej z nią zerwałem z głupiego powodu i cały ten czas nie mieliśmy kontaktu), odpisała mi po 3 dniach, a potem odpisywała jedną wiadomość na dobę, mimo, że ja odpisywałem po dwóch godzinach. Ponadto ja sie produkowałem a ona odpisywała po jednym/dwóch słowach, taka rozmowa była przez 5 dni i w końcu sie poddałem.
Hej
Ja też się podzielę moimi relacjami w rodzinie..
Bracia i ojciec mnie czasem klepią po pupie,ale jakoś jestem do tego przyzwyczajona że faceci tak robią bo w szkole koledzy też tak mnie klepali za czasów gimby,teraz w LO mniej ale też czasem..
Myślcie że ze strony brata/ojca tak nie powinno być? Mi to nigdy nie przeszkadzało też ich czasem klepnełam w odpowiedzi i tyle...A teraz to się zastanawiam czy mnie nie