@Logika_wykopu: ChatGPT pro ma chyba 128 tysięcy znaków kontekstu, czy tam tokenów, nie wiem jak on je liczy. Inne darmowe mają od 4 do max 16 tysięcy, więc jak chcesz bardziej złożony problem rozwiązać z jakiejkolwiek branży, to w darmowym będzie brakowało kontekstu żeby to ogarnąć. Np. będzie się to objawiać przez: - rzucenie błędu na starcie że za dużo mu napisałeś w jednej wiadomości - halucynowanie i zapominanie o czym piszecie
@gandalf_rzulty: Antypolskie są twoje wypowiedzi, a nie Unia. Czesz dzielić Polskę bo jakaś partia przegrała. Mamy demokrację i to normalne, że rządzi większość. Nie po to Polacy za komuny, czy ostatnio KOD walczyli o demokrację, żeby teraz na nią pluć.
Twoje urojenia trzeba leczyć, PIS rządził łącznie 10 lat przez ostatnie 20 i nie oddalił Polski od UE i nie przybliżył do Rosji nawet o milimetr. Postawił mur na granicy
@KarnetNaGlony: Jestem z dużego miasta, wykształcony i dobrze zarabiający. Z własnych obserwacji, to większość wywyższających się wyborców PO to ludzie ze wsi którym udało się sprzedać działkę na wsi za te pieniądze wyprowadzić do miasta, skończyć jakieś stosunki międzynarodowe, dostać kredyt na kurnik w mieście i teraz można pokazać dawnym pobratymcom, że się jest panem bo się głosowało na Rafała...
Z resztą w polskiej polityce panuje bieda umysłowa z każdej
@FikuMiku6: Większość lewicowych rozwiązań podatkowych kończy się na tym, że wysokie podatki nie są dla tych którzy mogę się podetrzeć banknotami, tylko dla tych którzy próbują się czegoś w życiu dorobić ciężką, uczciwą pracą.
Przykład z Hiszpanii 500k euro pensja/zysk i to wszystko przy założeniu, że firma uczciwie płaci podatki, nie ma lewych faktur na rzeczy użytkowane prywatnie, nie korzysta z pieniędzy firmowych prywatnie. A nawet uczciwie np. na etacie
@moj_wykopowy_login: Widać że kompletnie się nie znasz na IT, ciężko zrobić system w którym nie dało by się oszukiwać:
1. Jak zapewnić że proces głosowania cyfrowego nie został zmanipulowany w lokalu wyborczym? - w każdej komisji by musiał być specjalista programista, który by przeglądał kod źródłowy i kompilował aplikację przed rozpoczęciem głosowania, tak żeby mieć pewność że skompilowana aplikacja jest wolna od oszustw. - tu trzeba by jeszcze weryfikować kompilator tak żeby
@panDario: Wystarczy jakiś backdoor od producenta np. pamięci RAM, zmieniasz jedno 0 na 1 (a raczej jeden impuls prądu, których są miliardy na sekundę) i masz 2x więcej głosów. I weź to wykryj.
@moj_wykopowy_login: No nie losowe, ale np. backdoor (jakiś zaszyty mikrokontroller w RAM) który pozwala innej aplikacji(lub sam) odczytywać i modyfikować pamięć innej z pominięciem procesora i systemu operacyjnego. Wiem że to sci-fi ale czy np. dla takiego CIA by to było niemożliwe żeby takie pamięci podrzucić podczas procesu produkcji do urządzeń do głosowania? RAM to już ekstremalny przykład, ale takich komponentów hardware i software masz dużo i wszędzie dało by
@herman-gering: Widać że kompletnie się nie znasz na IT, ciężko zrobić system cyfrowy w którym nie dało by się oszukiwać:
1. Jak zapewnić że proces głosowania cyfrowego nie został zmanipulowany w lokalu wyborczym? - w każdej komisji by musiał być specjalista programista, który by przeglądał kod źródłowy i kompilował aplikację przed rozpoczęciem głosowania, tak żeby mieć pewność że skompilowana aplikacja jest wolna od oszustw. - tu trzeba by jeszcze weryfikować kompilator tak
@herman-gering: Przecież w USA są w niektórych stanach są tylko maszyny do zliczania głosów, a nie do głosowania, są pewne wyjątki gdzie głosujesz cyfrowo ale dalej one drukują papierową kartę na potwierdzenie:
Systemy DRE (Direct Recording Electronic): Niektóre stany, takie jak Georgia, Delaware i Karolina Południowa, wykorzystują maszyny DRE, które umożliwiają głosowanie za pomocą ekranów dotykowych. Jednak nawet w tych przypadkach maszyny zazwyczaj drukują papierowe potwierdzenie głosu, które jest wykorzystywane
@herman-gering: Najlepsze rozwiązanie to maszyny do liczenia głosów, wtedy wyniki by były w godzinę, a ręczenie by sobie w nocy policzyli żeby potwierdzić. No i system zcentralizowany powiadamiania że osoba zagłosowała, czyli jak odbierasz kartę do głosowania to dostajesz np. powiadomienia na Mobywatel/SMS.
@get-rekt: W tej Krakowskiej komisji to akurat 80% było z obozu rządzącego, więc nie dziwne że nie potrafią liczyć. Co prawda przewodniczący był od Stanowskiego, ale to pewnie Mariusz z Brighton zapomniał jak się liczy na emigracji.
@Camuflash: W tej komisji sami lewicowcy zasiadali. Trzeba sprawdzić o której godzinie opublikowali protokół, jeżeli pod koniec liczenia głosów gdzie już było wiadomo kto wygra, to znaczy że to celowy błąd w celu destabilizacji państwa i fałszerstwo wyborcze za co grozi do 5 lat, nie dużo ale zawsze coś.
@HighIQ69: Trzeba sprawdzić o której godzinie opublikowali protokół, jeżeli pod koniec liczenia głosów gdzie już było wiadomo kto wygra, to znaczy że to celowy błąd w celu destabilizacji państwa i fałszerstwo wyborcze za co grozi do 5 lat, nie dużo ale zawsze coś.
- rzucenie błędu na starcie że za dużo mu napisałeś w jednej wiadomości
- halucynowanie i zapominanie o czym piszecie